Dzięki tej polityce wiodło mi się dotąd coraz lepiej, choć nie zawsze potrafiłem to zauważyć, czy tym bardziej docenić. Dziś wiem, że starczy mi pieniędzy na to, by kupić za godną zapłatę wszystkie upragnione produkty, to zaś sprawi, że nie będę czuł się jak dziad, jak żebrak. Jestem obywatelem stabilnego gospodarczo kraju, z którym liczą się najsilniejsi gracze - w polityce, i w gospodarce. Płacąc więcej poczuję się bogatszy, pewniejszy siebie, spełniony. Zwłaszcza mając to poczucie, że odwdzięczam się w ten sposób mojemu państwu i jego mądrej władzy. To naprawdę piękne uczucie.
A gdy jeszcze pomyślę, że i moja ewentualna przyszła emerytura w coraz większym stopniu pomoże mi się odwdzięczyć ludziom, którym tyle przecież zawdzięczam, czuję się naprawdę szczęśliwym człowiekiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)