5 obserwujących
145 notek
299k odsłon
2618 odsłon

Od pierwszego do pierwszego? Oszczędzaj, zamiast wydawać

Przez całe życie możemy uczyć się oszczędzać.
Przez całe życie możemy uczyć się oszczędzać.
Wykop Skomentuj60

Nie wystarcza mi pieniędzy od pierwszego do pierwszego - to częsta skarga. Zbyt niskie wpływy czy źle zaplanowany domowy budżet? - warto postawić sobie to pytanie. 

Szybciej ubywa pieniędzy niż dni do końca miesiąca - Polacy często na to narzekają. Na zbyt łatwe wydawanie pieniędzy skarżą się także ludzie o wyższych dochodach, którzy mają z czego oszczędzać i korzystają z kart kredytowych. 

Nie wystarcza do pierwszego

Na brak pieniędzy narzekają również osoby, które niezależnie od stałych wpływów na konto otrzymują dodatkowe wynagrodzenie. Mogą to być trzynastki i czternastki, nagrody pieniężne, honoraria w ramach dodatkowej pracy. Tacy ludzie skarżą się, że „pieniądze się rozeszły”, choć dopytywani przyznają, że niekoniecznie na najpilniejsze i stałe wydatki. 

Zdaniem ekspertów od finansów osobistych za problemem pt. „nie wystarcza mi do pierwszego” często stoi nieumiejętne gospodarowanie budżetem. Mówiąc nieco staroświeckim językiem: szastanie pieniędzmi. To niebezpieczny dla naszej kieszeni i przyszłości nawyk, którego można na szczęście się pozbyć. Ale nie zrobimy tego bez wstępnej analizy przychodów i rozchodów w domowym budżecie. Refleksja nad własnym budżetem pomoże nam uświadomić sobie, jakie kwoty i w jakim tempie wydaliśmy, nim zaczęliśmy wołać: „znów nie mam pieniędzy!”.

image
Warto przyjrzeć się domowemu budżetowi i sprawdzić, dlaczego nie udaje się nam oszczędzać.
Najpierw sprawdźmy wszystkie wpływy na konto w przeciągu ostatniego pół roku lub kwartału. Zobaczmy ile dochodów było stabilnych i spodziewanych, a ile udało nam się uzyskać extra. Przeanalizujmy, na co poszły pieniądze z tych źródeł i w jakim tempie wydajemy pieniądze. Sprawdźmy też, czy nie wydawaliśmy spodziewanych środków finansowych szybciej niż wpłynęły na konto. Tego rodzaju kredytowanie własnych wydatków wydaje się bezpieczniejsze niż zadłużanie u rodziny, znajomych, w instytucjach finansowych, ale jest również niekorzystne dla naszego budżetu.

Może się okazać, że niewspółmiernie dużą do realnych potrzeb część pieniędzy przeznaczamy na ekstra wydatki, zamiast zatrzymać je dla siebie. Hiperkonsumpcja to częsty problem, nie ma sensu zaprzeczać, jeśli dostrzeżemy u siebie jej objawy. Możemy spróbować temu zaradzić – to pierwszy krok do długoterminowego oszczędzania.

Jak oszczędzać pieniądze?  

Jeśli wiemy już, ile mniej więcej wydaliśmy na niekoniecznie wydatki, możemy oszacować, ile damy radę miesięcznie oszczędzić. Stawiajmy sobie realistyczne cele, ponieważ ich osiągnięcie da nam motywację do regularnego oszczędzania. Dobrze będzie, jeśli w przeciągu dwóch-trzech miesięcy stworzymy tzw. fundusz awaryjny, czyli oszczędzimy jednokrotność zwykle zarabianej pensji. 

Żeby go zbudować musimy zacząć wydawać miesięcznie mniej niż zarabiamy w tym czasie. Musimy także zacząć o wiele ostrożniej korzystać z karty kredytowej i zrezygnować z przeznaczanych na zachcianki kredytów konsumpcyjnych.

image
Oszczędzanie wymaga samodyscypliny finansowej również od bogatszych.

Kolejnym krokiem powinno być zbudowanie funduszu bezpieczeństwa, czyli sześciokrotności miesięcznych stałych dochodów. Musimy oczywiście liczyć się z różnorakimi zawirowaniami, ale dobrze by było jeśli w ciągu roku-półtora stworzymy taki fundusz. Podobnie jak w przypadku funduszu awaryjnego, musimy uważać na kartę kredytową, która w sytuacji kryzysowej może okazać się dla nas bardzo kosztowna i ograniczyć korzystanie z kredytów konsumpcyjnych. 

Ekstra środki na bieżącym rachunku kuszą do wydatków. Dlatego powinniśmy pomyśleć albo o założeniu dodatkowego konta, albo oprzeć fundusz awaryjny i fundusz bezpieczeństwa na lokatach długoterminowych. Dziś wiele banków oferuje lokaty zakładane online i umożliwia ich błyskawiczne zerwanie w razie jakichkolwiek kłopotów klienta. Poza tym przynoszą niewielki zysk w formie oprocentowania, co stanowi dodatkową nagrodę za podjęty wysiłek oszczędzania. 


© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła. 



Wykop Skomentuj60
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka