Służba Celna nie próżnuje. Po 10 miesiącach wreszcie znalazła dowody na to że podczas styczniowego turnieju skoków narciarskich w Zakopanem reklamowana była firma hazardowa.
Przedstawiciele agencji reklamowej, która pośredniczyła w zakupie przez firmę Bet-at-home reklamy na strojach skoczków i wokół Wielkiej Krokwii usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Oczywiście nie przyznali się do winy.
Warto zaznaczyć, że zarzuty padły na agencję a nie bezpośrednio firmę bukmacherską, która była reklamowana.
Za złamianie przepisów ustawy hazardowej firmie grozi kara do 3 mln zł. O wysokości kary zdecyduje sąd.
Ewentualne ukaranie agencji może stanowić przełom w walce z reklamą hazardu. Pytanie tylko jakie przepisy dotyczące reklamy rząd wprowadzi przy okazji nowelizacji ustawy hazardowej. Być może ten przypadek będzie jedynym, w którym dojdzie do rozstrzygnięcia za czasów obowiązywania obecnej ustawy.


Komentarze
Pokaż komentarze