Sowiniec Sowiniec
589
BLOG

Mówmy jakby ładniej

Sowiniec Sowiniec Literatura Obserwuj temat Obserwuj notkę 151

               Jednym z najgorszych zwyczajów językowych, z jakim mamy ostatnio do czynienia w Polsce, jest nagminne nadużywanie partykuł „jakby” i „jak gdyby”. Hołdują mu bez opamiętania młodzi i starzy, ludzie wykształceni i nie posiadający dyplomów, politycy, księża, dziennikarze, publicyści, artyści, sportowcy, a nawet nauczyciele.

               Podejrzewam, że bezsensowne wplatanie w wypowiedzi tych słów ma charakter asekuracyjny. Dodanie „jakby” ma służyć zabezpieczeniu się przed ewentualnym oskarżeniem o sformułowanie nazbyt kategorycznego sądu, za który można by później zostać zaatakowanym, a w skrajnych przypadkach nawet pozwanym do sądu.

              Z drugiej strony świadczy to jednak o niepewności i braku jakże obecnie modnej asertywności. Zamiast dosadnie wyrazić swoje stanowisko w danej sprawie, osłabia się je, co ułatwia zadanie polemistom. Jeżeli ktoś nadużywa tych partykuł w dyskusji, daje bowiem do zrozumienia, że wcale nie jest pewny swojego poglądu.

               Apeluję do wszystkich osób zabierających publicznie głos, aby jakby trochę rzadziej używali obu partykuł.



Sowiniec
O mnie Sowiniec

filozof-fenomenolog, autor "Zarysu filozofii spotkania" i "Filozofów o godnym życiu", harcerz, publicysta prasy krajowej i polonijnej, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, były reprezentant prasowy pułkownika/generała Ryszarda Kuklińskiego w Polsce

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (151)

Inne tematy w dziale Kultura