Dzis jakaś kobietka z tej PijO ogłosiła swój epokowo-odkrywczy pomysł " trzeba pomóc młodej mamie" . No to sie kobieta nawymyślała. Wymysliła jakieś kocobołki typu wolne płatne itp. i .... ucieszyła pracodawców. O młodych matkach na razie cisza. Kto by się tam ich pytał. A oto clou programu : "Największy nacisk trzeba położyć na uświadamianie pracodawców" pomijając że pracodawcy to z reguły osoby starsze i już
uświadomione
o co więc chodzi naszej Pannie? Może jakieś sympozja, spotkania (typu "morda ty moja:) a może inne granty dla pracodawców ? A może jeszcze coś innego ?
Ja osobiście stawiam na odebranie nam rodzicom ustawy "1200 zł. na dziecko" w rozliczeniu rocznym. Taka jest moja myśl wtem temacie.Przeciez skads kase na te granty muszą byc nie - by zylo sie lepiej ?
------------------
Dziad umarł. Atak serca czy cos. Krótka notka i poszło. A mi osobiście przypomina się człowiek którego spotkałem raz kilka lat temu.
Nazywał się Tyszkiewicz. Pisał się hrabia Tyszkiewicz. Hrabia był z niego żaden za to menda niepospolita. Gdy po spotkalem był już ćpunem , alkoholikiem i sprowadzał sobie
ze wsi coraz młodsze "żony" . Wtedy to i w tym stanie gadał jak po skopolaminie.
Gadał a mi włosy stawały dęba. To co się działo za rządów tego Pana i jemu podobnych
może jeszcze wrócić .A co to ma do Dziada ? A umarł chłopina chyba w dobrym momencie jak wcześniej Baranina (podobnież kolega Grzegorza S.) i inni. Tak, tak Siedzisz cicho to żyjesz, gadasz to masz atak serca. No bo to i Faltzman miał i Lesiu Wałęsa proponował żeby zrobić go Kaczyńskim.
Taka mała dygresja...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)