Z cyklu nocne myśli nieuczesane.
Znajomy kardiolog ma zwyczaj "przepisywania" słownej recepty dla osób o zbyt niskim ciśnieniu. Posłuchaj Pan Niesioła - mawia.
Moje ciśnienie oscyluje co prawda w górnej strefie stanów średnich (lub niskiej wysokich) ale i ja postanowiłem zagłębic się w cytaty wybrane naszego Wielkiego Bojownik o Wolność i Demokrację Niesiołowskiego Stefana z Miasta Łodzi.
Jak wiemy Stefan zwany przez funfli "Głębokie Gardło" nigdy w mrocznych czasach komunizmu nie sypał. Ciągle w Ruchu. Chętnie wszystkim opowiadał jak to wysadzić chciał pomnik Lenina. Napisał nawet kiedyś w zbiorze szkiców pt." Wysoki brzeg" na str.113 "Musiałem się zdecydować- albo zaprzeczać wszystkiemu i odmówić zeznań, albo zeznawać wykrętnie.Nie miałem ani odwagi , ani siły odmówić zeznań i to był mój błąd największy.Potem nie rozumiałem dlaczego. Nic mnie własciwie nie usprawiedliwiało,poza strachem."
Dziś Pan Stefan wali obuchem jak zomowcy pałami. A to wyzwie Bogu ducha winnych ludzi od żulii Pisowskiej a to od komunistów a to od szkodników.
Niektórzy twierdzą że dzisiejszy Pan SN to już tylko strach przed prawdą i czynienie dla chleba czynności fizjologicznych nie tym otworem.
A parafrazując jego własną wypowiedź o PO :
"Uważam, że" Stefan NIesiolowski" to twór sztuczny i pełen hipokryzji.""
Ma trochę z Gnoma Gomółki jak i z Kiszczaka i Jaruzelskiego. Człowiek owładniety szałem niszczenia smego siebie. Trochę jak Golem a trochę jak zwykły Goj.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)