Gdzie te czasy gdy pokazanie w programie dwóch podobnych ziemniaków (zwanych z niemiecka kartoflami) powodowało salwy śmiechu na sali.
Gdzie te czasy...
Jeszcze niedawno każde chamskie szyderstwo P.Osła Palikota kwitowane było tygodniowym orgazmem spod paznokci przeróżnych dziennikarzyn. Dziś coś się zmienia. Oczywiście Kaczyńscy to dalej Ci na których głosowanie to jak puszczenie bąka w operze. Oczywiście dalej siła sprawczą biedy Polaków jest ten okropny PiS ale coś się zmienia.
Miałem ci ja ostatnio kontakt z pewnym half-lemingiem. Pamiętałem jego okrzyki z 2007 roku : Zwyciężylismy, Teraz będzie normalnie. Dziś jakby troszkę bardziej stonowany. Widzi minusy naszego bezrządu. I co dziwniejsze nie zgadza się na szydzenie z Prezydenta. Dalej twierdzi, że na Kaczora nie zagłosuje , lecz nie chce oglądać, jak to mówi "buraka pozującego na estete" który w durnej reklamie wyszydza urząd Prezydenta. Bo o urząd mu li tylko chodzi. Przecież to nasz Prezydent. Tak nie głosowałem na niego ale pochodzi z wyboru. Dlaczego więc wyśmiewa się urzad a przy okazji nas ? Pewna gazeta i jej szef Maki Majcher polskiej polityk tłumaczy nam że to zdrowe i normalne. No nie wiem. Nie widze by w Państwa ościennych na zachód od Wisły następowała taka degrengolada urzędów Państwowych jak u nas. Nie czytałem nigdzie by na Angele Merkel wołano Pingwin choć takowego przypomina . A u nas pełna demokracja. W myśl tej demokracji od kilku dni czytam kolejne szyderstwa co to se Kaczor wymyślił jakieś bale prezydentów.Zły pomysł ? Nieeee. Ale nie ten co trzeba go wymyślił. No jeden myśli i działa , drugi gra w piłkę i ma świetne wyniki badań lekarskich.
Czy te świetne wyniki pomogą mu jednak w poprawieniu wizerunku Polski w świecie. Wątpię.
Ale po tym jednym half-lemingu widać że zaczyna się coś dziać. Że mają dośc co poniektórzy prania naszego kraju w guanie. Poświęcania dla doraźnego celu politycznego naszego bezpieczeństwa. Coś powoli pęka....


Komentarze
Pokaż komentarze (7)