Nasz Szanowny Minister Klich z LUDU PO utworzył nową definicję bohaterstwa. Bohaterstwo wg.Pana K. to nie wykonanie rozkazu przełożonego. No to teraz bedzie problem. Jeśli niewykonanie rozkazu skutkuje nadaniem wysokiego orderu to po co się nasi wojskowi mają wygłupiać. Trzeba jechać na patrol. Pada rozkaz. A figę nie jedziemy. I co ? I już jest "rąsia,buźka,kwiatek klapa". I tym sposobem Minister Klich jako jedyny zostanie "stachanowcem" platformy.W nadawaniu orderów .
No oczywiście regularny Leming zaraz podniesie wrzask jak przekupa z jajkami. "Prezydent nie ma prawa wydawać rozkazu". A figa jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i ma do tego prawo.
Jak pisze mjr Adam Tokarczyk w "Rozkaz a odpowiedzialność karna" :
"Przełożonym żołnierza może być również cywil. Zasada cywilnego kierownictwa nad armią skutkuje wprowadzeniem licznych stanowisk na wysokich szczeblach resortu, które mogą być zajmowane tylko przez osoby cywilne. Typowym przykładem jest minister obrony, który, w związku ze specyfiką kierowanego przez siebie działu administracji państwowej, sprawuje cywilne kierownictwo nad siłami zbrojnymi (art. 1, art. 2 i nast. ustawy z 14 grudnia 1995 r. o urzędzie ministra obrony narodowej – DzU z 1996 r. nr 10, poz. 56 ze zm.)."
Jeśliby więc Prezydent RP nie mógł wydać rozkazu żołnierzowi to takiego samego rozkazu nie mógłby wydać Minister (samo)Obrony PO Bogdan Klich. On jednak wydaje rozkazy.Jak na przykład ten o nadaniu orderu osobnikowi co się "Kaczyńskiemu nie kłaniał" i dzięki temu zaskarbił sobie u Pana pożal się Boże ministra Klicha: kielicha i order.
I na koniec dla Pana Ministra wiadomości coby się więcej nie wygłupiał (mniej, może):
" Rozkaz powstał jako odpowiedź na specyfikę sytuacji charakterystycznych dla wojska, w których jest wymagane niemal całkowite posłuszeństwo w sprawach służbowych.."
"Specyfika wojska wymaga, aby żołnierz wykonujący polecenia był zwolniony (w ograniczonym stopniu) z konieczności analizowania każdego rozkazu pod względem zgodności z prawem. Jedyną oceną, jakiej powinien dokonać otrzymując rozkaz, jest analiza, czy wykonanie go nie stanowi przypadkiem popełnienia przestępstwa."
Minister Klich przeminie, PO przeminie a to co już głupiego zrobili zostanie.


Komentarze
Pokaż komentarze