"Wielki Wojownik zdobył małą filiżankę,
i księgę mądrą którą nie przeczyta,
wróci zmęczony z wojennej wyprawy
i wszystko rzuci u stóp żony"
No i minister D. dał ciała aż miło. Chcieli nasze POcieszniaki pokazać się jako ajronmeny a wyszło garbażmeny. Miał Donald i jego kompania okazać się tymi sprawiedliwymi co odbiją PZPN a tu "Sęp" z Niemiec Blater powiedział HALT i nasz "czerwononosy minister" i jego "czerwonowłosy premier" podkulili ogony ,schowali swe piuropusze i zakopali głęboko w latrynie swe waleczne siekiery. I po co nam to było ?
Znów się z nas śmieją inne narody. Ale co tam, byle sondaże były takie jakie chce Platforma. A jutro znów bedą Panowie z PZPR-u (o przepraszam z PZPN-u choć przecież to to samo), kręcić lody. Tyle że teraz do lodziarni dopuszczeni zostaną Panowie z PO. Bo czyż nie oto chodziło? Piłka, Mecze, Reprezentacja a figa ważniejszy jest kolejny geszeft. A jak się nie udało "odbić" piłki nożnej w pełni dla PO to przynjamniej uzyskali POcieszni Panowie dostęp do kasy. Przy Polskiej piłce każdy się jakoś wyżywi. A że reprezentacja będzie na 120 miejscu tuż za Burkina Faso ? Cieszmy się że przed Angolą i Wyspami Wielkanocnymi.
| będzie roztrząsał swą ostatnią bitwę | |
| bo stać go tylko na taki wysiłek | |
| chwały wciąż sobie będzie przydawał | |
| by lepiej czuć że naprawdę żyje | |
| a gdy mu przyjdzie dzień do dnia dodawać | |
| będzie się trapił i nuda go skręci | |
| więc znów wymyśli nową wyprawę | |
| bo uzna że i tak coś się święci |


Komentarze
Pokaż komentarze