Jeden Pan o aparacji i zachowaniu wiernego pudla zabiera wiejściówki urzędnikom Prezydenta a ostatnio dwóch kolejnych Panów POmunistów zachowuje się jak za dawnych komunistycznych czasów i zabrania Annie Walentynowicz i Sławomirowi Cenckiewiczowi zaprezentowania swoich poglądów w SWOICH POmunistycznych miastach !
I jak tu nie twierdzić że PO ,SLD i PZPR to to samo ?
A "ci myślący" dziennikarze (w myśl twierdzenia Pana Zbigniewa Ćwiąkalskiego) nie zadają pytań , nie oburzają się na to jawne bezprawie POmunistycznych aparatczyków. Przyznam że już mi się żygać chce na to co się dzieje. Co musi zrobić Platforma i jej wodzowie by wreszcie zauważono ich bezprawne działania ?Wysłać policję by kogoś obiła ? Ale to już było - sławetna akcja policji im.TVN. A może zatłuc i utopić w jakiejś rzece ?
Że daleko wybiegam ? Wszystkie reżimy ostatnich 100 lat zaczynały od zamykania ust swym przeciwnikom a później szło już jak z górki. Gdzie dziś są dziennikarze tak ostro walczący z imaginacją kaczyzmu ? Dziś gdy tuskizm (schetynizm, wałęsizm,kretynizm i inne izmy) wygląda jak real siedzą jakoś cicho .
Boicie się, czego Panowie dziennikarze, czego się boicie ? Czym może zagrażać Anna Walentynowicz - dziś osoba prywatna, żywa historia ?. Czym zagraża Sławomir Cenckiewicz , dziś osoba prywatna, żywa wiedza historyczna ?
Prawdą ?
POmuniści nienawidzą prawdy , prawda ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)