DYKTATURA ZAWSZE ma skłonność do jak największego ujednolicenia podległego mu społeczeństwa( pamietamy słynne ,,Jedna partia,Jeden Naród,Jedne Niemcy). Cel jest zawsze ten sam .Łatwość w sprawowaniu władzy .Śpołeczeństwo moralnie i politycznie UJEDNOLICONE jest apatyczne i nieskłonne do samodzielnego myślenia,(czytaj do ewntualnego buntu) .Skłonne jest do uwierzenia w największe bzdury wymyślone przez GŁÓWNEGO IDEOLOGA trzymającego w ręku władzę. Np.Stalin w czasach głodu w ZSRR w latach 30-tych karmił Rosjan opowieściami jak to na zachodzie ludzie z głodu jedzą korę z drzew.(Zachowane materiały potwierdzają że większośc Rosjan w to uwierzyła) Podobnie Hitler wmówił Niemcom że Żyd ,,ich dawny spokojny sąsiad'' to okradający ich bezwstydny handlarz za którego cierpią całe Niemcy.
J.Kaczyński mimowolnie kopiuje ten styl sprawowania władzy i pozbywa się z partii ludzi na których nie może polegać(czytaj inaczej myślących).Wie że BZDURY które wciska Polakom muszą mieć bezwzględne poparcie w PIS co zwiększa potencjalnie siłę rażenia na karmionego nimi obywatela..Najmniejsza kontestacja jego wywodów i wniosków przez swoich, doprowadza do DEZORIENTACJI jego wyznawców.Kaczyński chce tego uniknąć i dąży do jak największego scementowania swojego ,,kościoła'' Oczywiście nie oznacza to że aktualnie Kaczynski myśli o siłowym przejęciu władzy poprzez masowy bunt społeczny. , Pamiętajmy jednak że Hitler także zaczynał od szalonych wystąpień w pubie dla 20 osób , a kwestia ,,ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej'' nastąpiła dopiero w 1942 r.
Ale historia świata uczy przyszłe pokolenia że DYKTATURY zawsze doprowadzały podległe jej społeczeństwa do upadku.np.Stalina i Hitlera. Dzieje sie tak pomimo że jeden wojnę wygrał ,a drugi przegrał .Lecz to właśnie wojny wykształtowały współczesny świat .Paradoksalnie to w wyniku wojny świat zafundował sobie ponad 60 lat pokoju, Rzecz niespotykaną dziejach .Oby on trwał jak najdłużej.Także na polskiej scenie politycznej.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)