Od kilku miesięcy komentatorzy życia politycznego w Polsce np. Tomasz Nałęcz przekonują nas o powstawaniu niebezpiecznego ruchu społecznego, który to ruch przypomina według nich czasy dojścia Hitlera do władzy. Kontekst tych wypowiedzi można określić jako jednoznacznie polityczny bo jest lansowany głównie przez polityków PO i SLD ale jak się wgłębić w analogię nastrojów społecznych panujących w Niemczech w latach 30 -ych do sytuacji obserwowanej na codzień w Polsce w XXI wieku to istnieje jednak dużo podobieństw.
To co najbardziej wskazuje na podobieństwa to chęć żerowania na najniższych instynktach narodowych ('Niemcy dla Niemców' , 'Polska dla Polaków'). Narodowy socjalizm w każdym okresie historii prędzej czy później przeistacza się w BRUNATNĄ SIŁĘ która niezdolna jest do jakiegokolwiek kompromisu z inaczej myślącymi niż oni sami ,a brak kompromisu prowadzi ZAWSZE do wojny. W porównywanych okresach jest to jeszcze wojna polityczna chociaż w Niemczech nabrała ona innego charakteru w ,,noc długich noży'', a w Polsce dopiero nabiera ostrości. Przykładem jest oskarżanie przez PIS czołowych polityków o ZDRADĘ NARODOWĄ i żądanie ustapienia Tomasza Nałęcza jako inaczej myślacego. Propozycja powołania urzędu kontroli internetu pod pozorem walki z nienawiścią to także przykrywka do chęci wprowadzenia cenzury wypowiedzi .Wprowadzenie tego typu kagańca po zabójstwie w Łodzi ma teraz klimat polityczny . Kaczyński o tym wie więc korzysta z okazji.
J.Kaczyński ma 63 lata .Zdaje sobie sprawę że nie zostało mu dużo czasu.Chcąc pomścić brata na znienawidzonych przeciwnikach politycznuch musi przejąć władzę .Ale nie chce juz czekać kolejnych lat na zmianę rządu w Polsce w sposob demokratyczny.Został mu tylko jeden sposób .Wyprowadzić Polaków na ulicę czyli doprowadzić do REWOLUCJI.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)