Stwierdził że Pis musi znależć swojego Wojewódzkiego i Majewskiego żeby móc pozytywnie zaistnieć w mediach.Ale Jacek Kurski zapomniał że tacy ludzie jak wyżej wymienieni służą mamonie ,a mamona nie lubi ludzi którzy nie mają do niej zaufania.Mam na myśli ludzi z Pis którzy na braku zaufania do drugiego człowieka i w atmosferze wzajemnych oskarżeń chcą budować Polskę. Polskę która będzie na modłę Kaczyńskiego czyli BEZ SKAZY.Mamona tego nie lubi.
Z gruntu i z definicji dotykanie pieniędzy jest marnością jest nieczyste i prowadzi głównie do grzechu.Tak przynajmniej twierdzi ojciec T.Rydzyk.Chcąc pozyskać kogoś w formacie Wojewódzkiego ,Pis musiałoby zmienić podejście do ludzi z podejrzliwej , na dające danej jednostce większy margines zaufania.A to jest wbrew naturze przywódców Pis którzy w kontoli moralnej i intelektualnej widzą żródło odrodzenia Polski.
Na nieszczęście dla nich zaufanie do drugiego człowieka leży przecież u podstaw demokracji gdzie wolność moralna, intelektualna i gospodarcza jest tego owocem.
Polacy to chyba zrozumieli.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)