Przeczytałem dość dokładnie ,,życiorys'' A.Komorowskiej dostępny na ,,niezalezna .pl'' .Bardzo dokładnie opisani są dziadkowie i rodzice Pierwszej Damy gdzie sięgamy aż do początku II RP.Opisane są bardzo dokładnie ich perypetie z czasów II wojny .Szczególnie autorka tekstu uwypukliła zmianę nazwiska przeprowadzoną przez jej ojca w 1954 r. oraz rodzaj pracy jaki wykonywał jako funkcjonariusz MBP.
Tekst liczy 4 strony druku ,a o głównej bohaterce tego ,,życiorysu'' dowiadujemy się na ostatniej stronie w kilku zdaniach .Dowiadujemy się tego kiedy się urodziła do jakiej szkoły uczęszczała i gdzie poznała się z obecnym mężem.
Autorka tekstu Dorota Kania stwierdziła że życiorys Anny Komorowskiej jest pasjonujący. Ale Pani Kania się pomyliła. Pasjonujące są ale...życiorysy jej przodków ,a sam życiorys A.Komorowskiej jest dość standardowy jak dla rodziny która najścia SB i ich terror zaczęli traktować jako codzienność.
Za reklamę strony wystąpię chyba do Pana Sakiewicza o tantiemy od ilości wejść na stronę gazety polskiej


Komentarze
Pokaż komentarze (49)