C.K.Dezerter C.K.Dezerter
1335
BLOG

Przyjdzie czas kiedy i PIS dojdzie do władzy.Co nas wtedy czeka?

C.K.Dezerter C.K.Dezerter Polityka Obserwuj notkę 26

Może to się zdarzyć już jesienią tego roku.Przecież Jarosław Kaczyński korzysta do maximum z mechanizmów demokracji ,która daje opozycji prawodo objęcia rządów w wyniku wyborów parlamentarnych .Niestety dla J.Kaczyńskiego wybór który szykują dla  Polaków jesienne wybory  jest dla niego z grupsza wiadomy.

Są dwa warianty wyników przyszłych wyborów: 

Jeżeli nie zdarzy się gigantyczna afera na miarę watergate to PO wygra wybory. A jeżeli PSL wejdzie do sejmu ,to utworzą razem kolejną koalicję rządową.Jeśli PSL braknie w sejmie ,a PO nie bedzie miało większości to powstanie rząd PO-SLD.

Drugi wariant to wygrana PIS .Ale nie będzie to wygrana która będzie umożliwiała samodzielne utworzenie rządu. Sojusz z Pawlakiem odpada.Przecież nie doszedł on do skutku w 2007 z powodu  sprzeciwu PSL..Dlaczego teraz miałoby tak nie być? Pawlak jest cwany i pamięta co się stało z Samoobroną i LPR . Poza tym nie wiadomo czy PSL przekroczy próg wyborczy..Dlatego wtedy nie będzie wyjścia i  Kaczyński z Napieralskim zapałają nagłą i niepochamowaną miłością z którego zrodzi się koalicja PIS-SLD. Jest to wtedy nieuniknione.

Ale przecież Kaczynski w polityce jest nie pierwszy rok i wie że na dłuższą metę taki układ będzie nie do utrzymania. Kłótnie i podchody ,,kto kogo'' będą spalały tę koalicjie szybciej niż tę z Samoobroną i LPR. ? Napieralski będzie usiłował wymknąć mu się z pod kontroli i sam będzie zarzucał na niego sieci..Dlatego wszelkie drakońskie posunięcia   , a chodzi głównie o postawienie Tuska przed Trybuałem Stanu i wsadzenie go do więzienia, będzie chciał przeprowadzić na początku istnienia koalicji . Możemy do tego jeszcze dodać wybudowanie pomnika na krakowskim przedmieściu.

I tak doszlismy do problemu który zrodzi się w raz z powstaniem nowego rządu .To powolne postępowanie paraliżu decyzyjnego w koalicji PIS-SLD .Będzie on po jakimś czasie  nieunikniony z powodów różnic światopoglądowych tych dwóch partii.

Bo to tak jakby połączyć ze sobą ogień i wodę. Musi wygrać jedno albo drugie

Chociaż koalicja będzie trwała bo żadnej ze stron nie będą na rękę wcześniejsze wybory ,to paraliż decyzyjny bedzie odbijał się na każdym odcinku państwa polskiego.Poczynając od polityki zagranicznej, a kończąc na polityce rolnej. Rzeczpospolita będzie się powoli staczała jak za króla Stasia ,a koalicję PisSamoobronaLpr będziemy kojarzyć jako całkiem spokojną.

Ale przecież to już nie będzie ważne .Zemsta stanie się faktem , a już zbudowanych pomników ku czci brata nikt nie odważy się usunąć.

                                       memento:

                                       ,,Jeżeli chcecie pomników głosujcie na PIS''

                                                        Jarosław Kaczyński

o.k.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka