0 obserwujących
75 notek
27k odsłon
  137   0

Homofob Czesław Kiszczak

Dwóch gejowskich aktywistów złożyło do IPN wniosek o ściganie gen. Czesława Kiszczaka za homofobię w PRL. Konkretnie chodzi o "Akcję Hiacynt", w ramach której SB nękało warszawskich homoseksualistów i zbierało na nich materiały.

Wątek ten był przez długie lata starannie pomijany milczeniem przez polskie media udające lewicowe (w archiwum Wyborczej są na ten temat trzy krótkie teksty - i wszystkie po 2004 roku).

W latach 90-tych był to temat tabu, po tym jak generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego przygarnął na salony Michnik. Panowie mieli co prawda na sumieniu jakichś Popiełuszków czy innych Zychów, ale księdza można jeszcze przeboleć - przecież jakby się nie wychylał to by żył, rozumowali nasi intelektualiści. Ale z gejem to co innego, zwłaszcza że my są już w Europie. Więc o sprawie milczano.

Tym co mają słabą pamięć warto też przypomnieć, że właściwie cała komunistyczna banda w XX wieku była - wg dzisiejszej nowomowy - homofobiczna. Aktywizm gejowski był bowiem traktowany jako burżuazyjna fanaberia rozpieszczonych imperialistycznych synków.

Szczególną aktywnością w zakresie wsadzania do więzień homoseksualistów wyróżniał się np. współczesny lewicowy guru, dobrze nam znany Ernesto "Che" Guevara. Tak więc wielu lewicowych bałwanów z prawdziwą dumą nosi na piersi wizerunek nie tylko mordercy (co mogą jeszcze scierpieć), ale i homofoba.

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale