Ks. Mieczysław Maliński - cd.
Tak dochodzimy do nowego (i zasadniczego dla głównego nurtu tej książki) etapu współpracy ks. Malińskiego z SB, tym razem w Krakowie, pod pseudonimem „Delta”, numer rejestracyjny 10277.
W teczce personalnej t.w. „Delta” znajdujemy wniosek kpt. Bogdana Podolskiego z 23 kwietnia 1971 r. o „opracowanie kandydata na tajnego współpracownika ks. dr. Mieczysława Malińskiego”. Uzasadnienie wniosku: „Posiada dotarcie do szeregu osób i spraw pozostających w aktywnym zainteresowaniu Wydz. IV-go, a w związku z tym mógłby przekazywać istotne dla nas informacje. Dotyczy to m.in. Kard. Wojtyły, niektórych biskupów oraz profesorów – naukowców katolickich. Rozpoznana osobowość wskazuje na możliwość podjęcia przezeń kontaktu ze Sł. Bezp.”.
Później w teczce personalnej t.w. „Delta” mamy zeszyt ewidencyjny kandydata, a w jego ramach kwestionariusz t.w. (z początku mowa jest tu o kandydacie, później o pozyskanym już t.w.). To rodzaj portretu ks. Malińskiego. Było to rutyną w procedurze werbunkowej, nam zaś może dziś pokazywać, na ile SB rozpoznawała trafnie cechy charakteru człowieka, którego planowała zwerbować. Otóż, w ramach kwestionariusza czytamy m.in.:
1) „Zainteresowania osobiste: zainteresowany życiem kulturalnym – wystawy, przedstawienia teatralne, różne imprezy w tym <<Piwnicy pod Baranami>>. Stale korzysta z posiadanego samochodu, często wyjeżdżając w góry (Zakopane). Nadto zainteresowania naukowe – filozofia i teologia”.
2) „Walory osobiste i cechy ujemne: wysoka inteligencja, duże wyrobienie towarzyskie, łatwość nawiązywania znajomości, nieco świecki styl bycia – ubiór, korzystanie z kawiarń. Nie pali. Zbyt ambitny i otwarty w głoszeniu swoich poglądów”.
3) „Operacyjne możliwości kandydata: wynikają z (…) faktu, że tkwi on bezpośrednio w interesującym nas środowisku, a więc może informować o postawach i działalności tak poszczególnych osób jak i całości, wzajemnych powiązaniach itp. Dobre dotarcie posiada również do środowiska katolików świeckich KIK-u i Znaku. W przyszłości można będzie również brać pod uwagę możliwość wykorzystania różnicy jego poglądów z oficjalnymi poglądami hierarchii kościelnej w Polsce”.
4) „Motywy pozyskania: Zakładam, że motywem, dla którego kandydat wyrazi zgodę na kontakt ze Służbą Bezpieczeństwa będzie lojalność, której dał publiczny wyraz w jednej ze swych publikacji, oraz jego zainteresowania osobiste w sensie ułatwień np. przy wyjazdach za granicę, a także ewentualna pomoc w innych sprawach osobistych. W jakimś stopniu kandydat może też szukać poparcia w związku z negatywnym stosunkiem niektórych biskupów do jego aktualnej działalności”.
5) „Potwierdziłem cel pozyskania do współpracy (…): W dniach 7.VI., 17 VII., 18.10.1971 r. odbyłem z kandydatem <<Deltą>> trzy spotkania, na które każdorazowo przybywał zgodnie z wcześniejszym ustaleniem – zawsze w stroju świeckim. Na spotkaniach tych przekazywał wiele istotnych informacji o duchownych pozostających w naszym zainteresowaniu, w tym odnośnie kard. Wojtyły. Informacje te były obiektywne – szczegóły w notatkach ze spotkań. Na ostatnich spotkaniach w pełni aprobował propozycje utrzymywania kontaktu i przekazywania informacji, pozostawiał też pełną dowolność w wyborze czasu i miejsca spotkań”.
6) „Forma zaangażowania do współpracy (…): Pobieranie pisemnego zobowiązania uznałem za nie wskazane. Z kandydatem ustalone jest hasło wywoławcze, oraz znak rozpoznawczy – przekazany przez niego przedmiot osobisty (portmonetka)”.
7) „Omówiono z tajnym współpracownikiem sposób nagłego nawiązania kontaktu (…): Spotkanie wywołać można: telefonicznie (do parafii Anny) [dopisek odręczny: „do domu 623-25”], przez wrzucenie do jego samochodu karteczki (w obu przypadkach pod pseudonimem <<Przemysław>>) oraz osobiście przez wymianę hasła <<pozdrowienia od Przemysława z Rabki>> i okazanie znaku. <<Delta>> zna telefon domowy pracownika”.
8) „Wymienić L.K., na którym odbywane będą spotkania: Proponuję M.K. <<Róża>>”.
Wszystkie przytoczone dotąd wpisy z kwestionariusza pochodzą z 1971 r. Wpis ostatni – o przyczynach rozwiązania współpracy – z roku 1990: „(…) t.w. ps. <<Delta>> w związku z zaistniałą sytuacją społeczno-polityczną odmówił dalszej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa”. To, co się wydarzyło pomiędzy kwietniem 1971 (początek „opracowania kandydata na t.w.”) a majem 1990 r. (formalne zakończenie współpracy)[1], powinno być zapisane w teczce pracy t.w. „Delta”. I było: świadczy o tym zewnętrzny wygląd teczki, która przez wiele lat mieściła znaczną ilość dokumentów. Ale do naszych czasów dotrwało tylko kilka ich stron.
Oto bowiem teczka pracy t.w. „Delta”[2] jest przetrzebiona niemal całkowicie. Mówiąc dokładniej, zniknęły z niej wszystkie dokumenty będące owocem spotkań ks. Malińskiego z oficerem prowadzącym[3] w ciągu tych 19 lat. Ostał się jedynie dokument potwierdzający ich zniszczenie, notatka służbowa z 5 stycznia 1990 r.: „Materiały z teczki pracy t.w. ps. DELTA nr rej. 10277 zostały zniszczone w tut. Wydziale, zgodnie z § 29 Zarządzenia nr 049/85”[4].
Swoistą ciekawostką jest dziwaczny jak na obyczaje Wydziału IV sposób „wywoływania spotkań”. Jest on identyczny z tym, który był ustalony w tym samym celu jeszcze w Rzymie, gdy ks. Maliński współpracował z wywiadem. Prawdopodobnie w 1971 r. postanowiono wykorzystać to, co było już w przeszłości przećwiczone. Czy rzeczywiście korzystano w praktyce z takiej szpiegowskiej techniki, nie wiadomo i nie ma to większego znaczenia dla oceny treści tej współpracy. Jest natomiast wskazówką, że ksiądz Maliński miał w chwili werbunku w 1971 r. pełną świadomość, że proponowane mu kontakty mają mieć charakter ściśle tajny, bo nie był nowicjuszem w tych kontaktach.
Skoro zniknęła cała istotna zawartość teczki pracy t.w. „Delta”, utrudnia to w bardzo dużym stopniu wyrobienie sobie poglądu, czym ta współpraca w istocie była. Możemy się jednak odwołać do innych dokumentów z okresu lat 1971 – 1990 i w ten sposób chociaż częściowo zaradzić temu kłopotowi.
[1] Informacje o początku „opracowania kandydata na t.w.” (21 kwietnia 1971) i o zarejestrowaniu t.w. „Delta”, numer rejestracyjny 10277 (25 października 1971) pochodzą z teczki personalnej t.w. „Delta” (IPN Kr 009/10586, t.1). Informacja o zakończeniu współpracy nie jest datowana w teczce personalnej, natomiast ma datę (7 maja 1990) w zapisach ewidencyjnych.
[2] IPN Kr 009/10586, t.2
[3] W dokumentacji współpracy t.w. „Delta” jako oficer prowadzący występuje kpt. Bogdan Podolski. Kpt. Podolski zmarł 28 kwietnia 1986. W protokole przekazania materiałów do Wydziału Studiów i Analiz z 1989 figuruje jako oficer prowadzący Wiesław Badoń (IPN Kr 039/113, t.1, k.4.).Był on zatrudniony w Wydziale IV od 1985, a od grudnia 1989 – w Wydziale Studiów i Analiz. W 1989 był podporucznikiem (IPN Kr 144/2).
[4] Wyrejestrowanie t.w. „Delta” nie nastąpiło od razu po zniszczeniu materiałów (5 stycznia 1990), lecz kilka miesięcy później (7 maja 1990)




Komentarze
Pokaż komentarze