76 obserwujących
397 notek
394k odsłony
  254   5

Liczba samobójstw w Polsce MALEJE.

Mamy na salonie notkę pod tytułem "Dzień przeciwdziałania samobójstwom. U źródeł zazwyczaj głęboka rozpacz"(https://www.salon24.pl/newsroom/1250334,dzien-przeciwdzialania-samobojstwom-u-zrodel-zazwyczaj-gleboka-rozpacz#logged) a w niej wywiad z p. prof. Jackiem Santorskim,  w którym twierdzi on co następuje:

"Jeszcze kilka lat temu dane były optymistyczne. W ostatnich latach liczba samobójstw zaczęła rosnąć. Nie chcę tu się wyzłośliwiać, mówić, że to np. efekt zmiany władzy. Bo są czynniki obiektywne, na przykład wzrost liczby osób starszych, które nie radzą sobie czy to z samotnością, czy ciężką chorobą. Ale wzrost liczby samobójstw jest faktem".

Powyższemu stwierdzeniu nie towarzyszą żadne dane, co jest bardzo irytującym zwyczajem w naszych mediach, rzuca się dowolne tezy a ty czytelniku sobie z nimi radź. No więc sobie poradziłem, zaglądając do statystyk policji. Wynika z nich że liczba samobójstw w Polsce w ostatnich latach kształtowała się jak poniżej:

2013_ 6101 samobójstw

2014_ 6165 samobójstw

2015_ 5688 samobójstw

2016_5405 samobójstw

2017_ 5276 samobójstw

2018_ 5182 samobójstw

2019_ 5255 samobójstw

2020_ 5165 samobójstw

2021_ 5201 samobójstw

Tak więc Szanowni Czytelnicy i szanowny panie profesorze Jacku Santorski, jest inaczej niż Pan twierdzi, liczba samobójstw w Polsce w ostatnich latach nie rośnie tylko maleje. Od biedy można by się zgodzić z twierdzeniem że rośnie ona w ostatnim roku, ale nie w "ostatnich latach". Natomiast jeśli jednak chciałby Pan "się wyzłośliwiać" i ich liczbę wiązać z "efektem zmiany władzy", to uprzejmie proszę zerknąć na dane za rok 2014 - bezpośrednio przed zmianą władzy (dodajmy że od 2007 do 2014 liczba rosła) . Administrację salonu zaś uprzejmie proszę o krytyczny stosunek do opowieści profesorów i sprawdzanie danych przed publikowaniem nieprawdy.

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo