Od Świąt w portalu Rzepy wisi sobie taki artykulik: "Platforma musi zburzyć mit PiS". Tytuł jak sądzę mówi sam za siebie, ale przytoczmy dosłownie zasadniczą tezę:
"partia rządząca postanowiła zacząć od dogłębnego rozliczenia poprzedników. To dobrze, bo takie rozliczenie jest ważną częścią obietnicy złożonej wyborcom. (...) Głównym i najważniejszym bodaj rozliczeniem dwuletnich rządów Jarosława Kaczyńskiego były właśnie ostatnie wybory i klęska PiS. (...) Tego typu rozliczenie nie jest jednak wystarczające. Nie można pozwolić na to, by PiS narzuciło opinii publicznej pewną optykę patrzenia na rzeczywistość".
Dalej autor podaje bardzo konkretną receptę: zmiany instytucjonalne w resortach siłowych i wymiarze sprawiedliwości, z wyraźną sugestią likwidacji CBA a także uniemożliwienie ponownego "skoku na media publiczne". Ponieważ jednak najwyraźniej istnieje ryzyko że określona "optykę patrzenia na rzeczywistość" mogłaby nie zostać wyrugowana w ten sposób całkowicie z przestrzeni publicznej, artykuł kończy się zwięzłym stwierdzeniem:
"Decyzja co do tego, czy są podstawy do stawiania konkretnych zarzutów konkretnym osobom z rządu PiS, należy oczywiście do prokuratorów".
Oczywiście całkowicie niezależnych prokuratorów, mianowanych przez całkowicie niezależnego ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego.
Czyli mówiąc wprost: nie wystarczy likwidacja CBA, podporządkowanie prokuratury i odcięcie opozycji od mediów publicznych. Optymalnie byłoby jeszcze wsadzić jej liderów do kryminału. Faktycznie, jak się wydaje wówczas możliwość "narzucania opinii publicznej pewnej optyki" zostałaby znacznie ograniczona...
Autorem artykułu jest zgodnie z informacją zamieszczona przez Rzepę "dyrektor programowy Instytutu Spraw Publicznych". Nie wiadomo dlaczego nie podpisał się imieniem i nazwiskiem, jednak zgodnie z informacją zamieszczona na stronach ISP funkcję dyrektora programowego pełni obecnie dr Jacek Kucharczyk. Celem ISP zaś jest:
Po co to wszystko piszę? A tak po prostu, może za parę miesięcy ktoś będzie szukał czegoś o Kucharczyku, kiedy okaże się że jest on bezpartyjnym fachowcem, kandydującym na któreś ze stanowisk w nowych instytucjach wymiaru sprawiedliwości...
A zatem, Drodzy Państwo, jeżeli chcielibyście kiedyś bawić się w politykę, to pamiętajcie...
1. Zagrożeniem jakości życia publicznego jest sytuacja w której opozycja może promować swoje poglądy.
2. Projektem przydatnym dla praktyki życia politycznego jest skuteczne zamknięcie tej opozycji mordy, w miarę możności - poprzez zamknięcie jej liderów
3. I w ten właśnie sposób buduje się pomosty...
Tako rzecze zatroskany o sprawy publiczne niezależny ekspert...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)