Teraz każdy wypowiada się autorytatywnie na ten temat, to i ja się wypowiem, od tego są w końcu blogi ;)
Cudowne rozmnożenie coraz dziwaczniejszych teorii na temat śmierci Generała skłania mnie do spojrzenia na tę sprawę z przyziemno-zdroworozsądkowego punktu widzenia. W każdym śledztwie typowanie sprawcy zaczyna się od wskazania osób mogących mieć motyw.
Czy Sowieci mieli motyw? Moim zdaniem jak najbardziej. Pomimo że Sikorski popełnił wiele błędów i jest słusznie krytykowany jako premier rRądu na Uchodźstwie, to jednak był dla Sowietów niewygodny, w 1943 stał się mocno niewygodny, a jego śmierć i jej następstwa były dla nich korzystne. Rozważmy najpierw ogólnie znane fakty tworzące tło dla wydarzeń z lipca 1943.
1. Pozycja polityczna Sikorskiego wobec aliantów i polskich Sił Zbrojnych.
Sikorski cieszył się u aliantów sporym autorytetem. Na pewno większym niż Mikołajczyk który zastąpił go na stanowisku premiera. Za premierostwa Sikorskiego rząd polski - choć na relatywnie słabej pozycji - był podmiotem, a nie przedmiotem sytuacji międzynarodowej. Na pozycję Sikorskiego znacząco wpływał też fakt że był Naczelnym Wodzem Sił Zbrojnych, które stworzył i rozbudował do znaczącej siły militarnej (znaczącej w porównaniu z innymi wojskami krajów okupowanych, takich jak Francja czy Czechy).
2. Sytuacja geostrategiczna w pierwszej połowie 1943.
Kartą przetargową Sikorskiego były Polskie Siły Zbrojne, które w 1943 roku z jednej strony były zwyczajnie potrzebne Brytyjczykom, a z drugiej - ich istnienie wspierało plany Churchilla pokierowania wojną tak, aby nie pozwolić Sowietom na podbój Europy. Churchill miał świadomość zagrożenia jakie stanowi Stalin. Wiosna 1943 to moment kiedy nie doszło jeszcze do decydującej rozgrywki na froncie wchodnim (bitwa na Łuku Kurskim rozpoczęła się 5 lipca), natomiast zakończyła się kampania w Afryce i trwają ostatnie przygotowania do inwazji Włoch.W tej ostatniej ma wziąć udział formowany właśnie w Iraku II Korpus PSZ pd dowództwem gen. Andersa. Sikorski (ale również Churchill) grają na następujący scenariusz: szybka kampania we Włoszech umożliwi otwarcie drugiego frontu na Bałkanach, co pozwoli na wyzwolenie Europy Środkowo-Wschodniej bez udziału Stalina lub - ewentualnie - na spotkanie Armii Czerwonej i sił zachodnich na terenach Polski. W końcowym akcie ważną rolę odegrać ma Armia Krajowa - to w oparciu o ten scenariusz powstają pierwsze założenia dla późniejszej akcji "Burza".
3. Sprawa Katynia
13 kwietnia 1943 Niemcy ogłosili o odkryciu grobów katyńskich. 17 kwietnia Sikorski zwrócił się do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o zbadanie sprawy, na co MCK wyraził zgodę, warunkując ją jednocześnie uczestnictwem wszystkich zainteresowanych stron, a więc również ZSRR. W odpowiedzi Stalin zerwał stosunki z rządem polskim. Sikorski znalazł się w sytuacji w któej jego dotychczasowa ugodowa polityka wobec ZSRR (której wyrazem był układ Sikorski-Majski, nie gwarantujący polskich granic na wschodzie) poniosła fiasko.
Podsumujmy: sytuacja Polski w pierwszej połowie 1943 roku wcale nie wyglądała źle (w porównaniu z tym, co stało się później oczywiście). Byliśmy niewielkim, ale jednak liczącym się sojusznikiem, wspieranym przez Anglię i mogącym realnie liczyć, że ziemie Rzeczypospolitej zostaną wyzwolone przez aliantów zachodnich. Politykom emigracyjnym (ale również dowództwu AK) mylnie wydawało się - mylnie, ale nie bezzasadnie! - że gra toczy się o to, czy Stalin zajmie Kresy. Stąd pretensje do Sikorskiego o pominięcie tej kwestii w układzie z ZSRR (osobiście sądzę, że Sikorski był po prostu realistą i wiedział, że jeśli Stalin wkroczy na Kresy to i tak ich nie odda, wobec czego lepiej pominąć tę kwestię w zamian za zwolnienie Polaków z łagrów i utworzenie Armii Polskiej). Tymczasem Stalin grał już nie o wypchnięcie Niemców z ZSRR czy zajęcie Kresów, ale o wszystko. Jego celem było otwarcie drugiego frontu we Francji, eliminacja "sprawy polskiej" z agendy aliantów i podbój jak największej części Europy. Jednak pierwszym krokiem do realizacji tego scenariusza było sprowadzenie rządu polskiego do roli przedmiotu gry międzynarodowej (w marcu 1943 Stalin powołał do życia Związek "Patriotów" Polskich).
Teraz wchodzimy już w sferę hipotez i domysłów, wśród których najważniejszym jest pytanie, czy Sikorski w okresie kwiecień - lipiec 1943 zdał sobie sprawę z tego że stawką nie jest już kształt terytorialny Polski po zakończonej wojnie, lecz jej niepodległość. Nie jestem historykiem, nie umiem więc rozstrzygnąć kwestii co wiedział i co myślał Sikorski pod koniec czerwca 1943 roku. Jednak w czasie wizyty w Iraku (gdzie stacjonowały jednostki Armii Polskiej na Wschodzie, przekształcane właśnie w II Korpus) doszło do porozumienia z Andersem i zapewnienia lojalności oddziałów polskich wobec rządu londyńskiego. W przemówieniu do żółnierzy brygady karpackiej Sikorski powiedział: "wyszły na jaw nie tylko próby zakwestionowania integralności naszego państwa, ale również zamiary uzależnienia go całkowicie od obcych..."
Nie wdając się nazbyt spiskowe teorie, należy postawić następujące pytanie: Czy - jeżeli Sikorski uznał, że ZSRR dąży do podboju Polski - to miał środki polityczne, aby się temu przeciwstawić?
Moim zdaniem, miał. Możliwość taką stwarzała sprawa Katynia i rozegranie posłuszeństwa Polskich Sił Zbrojnych. Polacy i polscy żołnierze cieszyli wciąż sporą popularnością w Wielkiej Brytanii (nie aż tak szaleńczą jak w okresie Bitwy o Anglię, ale nadal sporą). Głosy Polonii amerykańskiej mogły zaważyć na wyniku wyboró prezydenckich w USA w 1944. Sikorski, po powrocie do Londynu mógł po prostu ogłosić, że wysyła polską oficjalną delegację do Katynia (Niemcy aż palili się do tego) i po jej powrocie opublikować materiały na temat zbrodni sowieckich, żądając od Anglii i USA gwarancji dla powojennej niezawisłości i integralności terytorialnej Polski. I jednocześnie wydając Polskim Siłom Zbrojnym rozkaz wypowiedzenia posłuszeństwa aliantom do czasu rozwiązania tego kryzysu. Czy w takiej sytuacji Churchill i Roosevelt zgodzili by się na Teheran?
Na powyższe pytania - czy Sikorski zdawał sobie sprawę z celów polityki ZSRR i czy był w stanie zbuntować się wobec aliantów - nie trzeba zresztą odpowiadać. Wystarczy odpowiedzieć sobie, czy Stalin mógł uznać, że taki scenariusz wydarzeń jest prawdopodobny...


Komentarze
Pokaż komentarze (11)