0 obserwujących
32 notki
77k odsłon
  4633   0

Weź mnie na zimno lub na gorąco!

Weź mnie w dowolnej wersji byle w pełnej ekstazie - CheeseCakeLove! Mąż mojej kuzynki z Anglii objawił mi się kiedyś jako "cheesecake lover" - no lubi kochać się z sernikami facet :) a ja uwielbiam je piec. Mam swoje "number1" i te bardzo proste, do których wracam najcześciej. Mam takie, które lubię tylko ja (przyjnajmniej cała blacha dla mnie) i serniki, które piekę w prezencie. O każdej porze roku testuję nowy przepis - wymyślony, wyszperany - sernikowy. Poniżej kolekcja naszych ulubionych serników z ponad 15 rodzajów jakie piekę. Święta tuż tuż, czas szukać przepisów na ciasta - zapraszam do sernikowa.

 

Zimny sernik z korzennymi wiśniami na kruchym waniliowym spodzie

Jak tylko wspomniany wyżej mąż kuzynki ujawnił się jako sernikoholik, od razu zaczęłam knuć "to ja ci upichcę!". Oprócz tych kilku serników, które im piekłam, gdy nas odwiedzili w Polsce, umyśliłam sobie zrobić dla niego również prezent urodzinowy w postaci mini-książeczki z przepisami na serniki. Koncepcja powstała błyskawicznie, przepisy wybierałam, testowałam, recenzowałam i mozolnie tłumaczyłam. Potem wydrukowałam na grubych kartach w małym zakładzie poligraficznym i wysłałam szybką paczką na Wyspę. Zaskoczenie  było spore. Książeczka ponoć stoi do dziś na półce z książkami kulinarnymi, a  w kuchni mojej angielskiej rodziny znalazło się kilka sernikowych pomysłów z Polski. Czasem wyciągam kajet z sernikowymi pomysłami i zadziwia mnie ich ilość - okazało się, że w "repertuarze" mam ok 15 serników! Łomatko, czyżby i ze mnie była utajniona "sernikowa kochanka"
 
 
Co mnie urzeka w sernikach? Chyba nieskończona ilość wariacji na ich temat. Serniki z owocami, na pieczonym spodzie, na ciasteczkowym spodzie, bez żadnej bazy z ciasta.  Serniki z galaretką, serniki pieczone, chłodzone, mrożone... miliony wersji, a każdy z nich może stać się tym najbardziej ulubionym, póki kolejny fajny pomysł go nie zdetronizuje.  W chłodniejszych porach roku, na każda możliwa okazję piekę nasz najukochańszy sernik bardzo kokosowy (klik klik klik),  na święta i spotkania rodzinne lekuchny jak chmurka "słodki obłok" (klik), a dla koleżanki zakochanej w amerykańskich ciastach z serem sernik nowojorski (klik).
 
 
W upalne dni lata oczywiście także mam sernikowe nastroje. Ale wtedy najczęściej wymyślam lub wynajduję różnorakie serniki na zimno - sernik mrożony na chilli-czekoladowym spodzie (klik), sernik bardzo jagodowy (klik), chrupotek, czyli sernik jogurtowy (klik) lub właśnie ten - sernik z korzennymi wiśniami na  kruchym waniliowym spodzie. Kilka lat temu wpadło mi w oko zdjęcie ciasta składającego się z trzech warstw - kruchy spód, warstwa wiśni i zimna warstwa sernikowa. Ten obraz chodził za mną przez kilka lat, aż w końcu któregoś "wiśniowego sezonu", gdy żar lał się z nieba, ułożyłam tę oto kombinację - rześko, krucho, zimno, orzeźwiająco... mniammm. Ja bardzo lubię grubą warstwę kruchego ciasta, dlatego jako bazę, piekę spód z przepisu, który podawałam już przy rustykalnym placku ze śliwkami (klik), ale możesz też upiec swój ulubiony spód.
 
 
 
200g mąki krupczatki
40g cukru pudru
125g margaryny Kasia
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka esencji waniliowej
2 żółtka
Dno i boki tortownicy o śr 18cm wyłóż papierem do pieczenia. Mąkę, margarynę, cukier i proszek przesiekaj razem, potem dodaj żółtka  Szybko zagnieć ciasto - ja zazwyczaj robię to w mikserze, płaskim mieszadłem. Wylep ciastem dno tortownicy i wstaw na co najmniej 30 minut do lodówki (u mnie zazwyczaj 15 min w zamrażalniku). W międzyczasie rozgrzej piekarnik do 180°. Na schłodzone ciasto wyłóż warstwę papieru do pieczenia i zasyp obciążeniem - mogą to być specjalne kulki ceramiczne lub zwykła fasola (do takiego pieczenia z obciążeniem możesz używać fasoli wielokrotnie). Piecz ciasto  15 minut, potem zdejmij  obciążenie i piecz jeszcze 15 minut - do zezłocenia. Wyjmij z piekarnika i odstaw do całkowitego wystudzenia.
 
500g świeżych lub mrożonych wiśni bez pestek
100k cukru
5 goździków
ok 3cm kawałek kory cynamonu
2 galaretki wiśniowe
120ml wody
Wiśnie z cukrem zagotuj i dobrze odszumuj. Dodaj goździki i cynamon, zagotuj jeszcze trzy razy, za każdym razem przestudzając wiśnie. Mają pozostać w całości. Potem przełóż je do miski i odstaw do wystudzenia.
Odlej z wiśni ok 130ml płynu, dodaj 120ml wody i zagotuj. Zestaw z ognia, dodaj 2 galaretki wiśniowe i dokładnie wymieszaj do rozpuszczenia. Wyjmij z wiśni goździki i cynamon, przelej do nich galaretkę i odstaw do schłodzenia. Dopilnuj tego momentu, gdy galaretka z wiśniami zacznie lekko tężeć. Jeśli będzie zbyt rzadka, wsiąknie w kruche ciasto. Przełóż całość na schłodzony spód i wstaw do lodówki do całkowitego stężenia.
 
200g śmietany kremówki 30%
40g cukru pudru
10g żelatyny + 30g wrzątku
200g sera kremowego do serników President
kilka mrożonych wiśni do dekoracji
czekolada deserowa do dekoracji
 
Żelatynę zalej wrzątkiem, dokładnie rozpuść i odstaw na 5 minut do lekkiego przestudzenia. Ubij na sztywno kremówkę, pod koniec dodając cukier puder. Delikatnie wmieszaj ser do uzyskania gładkiej masy. Nie przestając mieszać wlewaj cienką strużką ciepłą żelatynę. Gdy tylko całość gładko się połączy, wyłóż na stężałe wiśnie w galaretce. Udekoruj na wierzchu kilkoma mrożonymi wiśniami i wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny. Podawaj udekorowane wiórkami z czekolady deserowej. 
 
Fantastycznie smakuje z mleczną puszystą latte z odrobiną cynamonu. Smacznego :)
 

 

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale