Hej
No to jestem:)
Troszkę mi straszno tak pisać do Was..nie wiadomo jak się zachować i takie te..ale przecież zacząc trzeba!!
Jestem Chmielka-mieszkam na wsi i mam bandę zwierzaków:)
Koty, psy-w tym 4 małe szczeniaczki ( jak tylko sie naucze to wkleję zdjęcia), krowy co by wykarmić tę hałastrę-znaczy psio-kocią no i KONIE!!!! Tak mam wreszcie upragnione koniki już od jesieni, na razie tylko Klaczkę i małego urwiska jej synka ogierka, ech ale zaraz będzie znów maluszek bo klaczka jest źrebna.
aaaaaaaaaaa..nie no całkiem zapomniałam w czasie zimy mamy jeszcze dodatkowo bażanty!!(wróbli nie licze choć nazbierało sie ich by ponad setka), Mamy takie oswojone bażanty co razen z naszymi kurami się kumplują żerują i w ogóle nawet jak nasza foksterierka Reklama gania po podwórku to za bardzo jej sie nie boją . Ogólnie to facetów jest więcej tak ze 12 a żon tylko 9..no jakoś niepasownie , i raczej każda z grup trzyma sie osobno-faceci razem, a panie też w swoim towarzystwie.
Wkleiłam zdjęcie ale nie wiem czy to wyjdzie...no mam nadzieję !-bo to mała mysz-czyli konik polski hehe..
Tak właśnie mówi sie na te konie-myszy, bo i maść myszatą moją no wiadomo jeszcze z pręgą ciemną przez grzbiet.Koniki mam od jesieni w wakacje postanowiłam że muszę jakoś je zdobyć i proszę-teraz mam myszaki!
Ale nie jest łatwo-wiadomo, muszą cos jeść -a że mam mało hektarów musiałąm zakupić więcej-nie było wyjścia. Ziemia jest nistety pod wodą -taką mamy zimę-normalnie nie jest tam aż tak mokro, ale zobaczymy na wiosnę ..bo płetwy konikom raczej nie wyrosną..
Jutro do arbajtu nie ma to tamto.Dziś miałam drugą zmianę a jutro pierwsza uff czyli jakię s4 godziny snu..
Wystarczy jak na poczatek, fajne jest takie pisanie, pewnei i tak nikt tego nie czyta ale co tam bedzie pamiętnik.:)
To pa do jutra ...Chmielka.:)


Komentarze
Pokaż komentarze (7)