Z bytu i niebytu,
Z braku i z przesytu-
tak oto powstało moje małe MOCZARYDEŁKO.
broszka-serce-takie wyrwane z naczyniami..
Czego w życiu wciąż szukam?-nie znajdę , każdy dzień niespodzianką dla duszy, biegnę sobie przez łąkę zieloną a śpiew ptaków wiatr mi zagłuszył...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)