187 obserwujących
1184 notki
1075k odsłon
  438   2

Anarchista przed polskim sądem (1)

Nestor Machno zasłynął w latach 1917-1920 jako ukraiński ataman anarchistycznej Czarnej Gwardii.

     Nestor Machno urodził się w 1888 roku w biednej rodzinie chłopskiej w  Hulajpolu, na południu Ukrainy. Terminując w lokalnej drukarni poznał anarchistów, którzy wzięli go pod swoje skrzydła. Wkrótce trafił pod policyjny dozór. Nie bacząc na to  utworzył bandę, która napadała na urzędy i  majątki ziemskie. Za zagrabione pieniądze hulał ze swymi towarzyszami, bo jak powiadał żartem, zobowiązywała go do tego nazwa rodzinnej miejscowości.

    W 1905 roku wstąpił do anarchistycznego Związku Ubogich Chłopów, którego działalność skupiała się na napadaniu na banki. W czasie jednego z napadów w 1907 roku Machno zabił trzy osoby, za co w 1910 roku został skazany na karę śmierci, zamienioną – z racji na młody wiek – na dożywotnią katorgę.

     Po rewolucji lutowej odzyskał wolność, a po powrocie do rodzinnego Hulajpolu ogłosił powstanie lokalnej republiki rewolucyjnej. Powołał również powstańczą armię, której został atamanem. W  miarę terytorialnego rozszerzania swej władzy Powstańcza Armia Rewolucyjna osiągnęła kilkadziesiąt tysięcy szabel i bagnetów.

    Po przewrocie listopadowym bolszewicy utworzyli na Ukrainie republikę ze stolicą w Charkowie. Jednocześnie Ukraińska Republika Ludowa, na czele z Centralną Radą, którą popierały Cesarstwo Niemieckie i Austro-Węgry. W kwietniu 1918 roku władzę na Ukrainie uzyskuje hetman Skoropadskie. Po zdobyciu przez jego oddziały Hulajpolu, Machno zmuszony został rozpocząć wojnę partyzancką. Zasłynął jako wynalazca taczanek, czyli karabinu maszynowego ustawionego na zwykłej chłopskiej furmance.  

    Po klęsce państw centralnych w wojnie światowej, pod koniec 1918  roku zdobył Jekaterynosław i  poszedł na Kijów. W ostatecznej rozprawie ze Skoropadskim poparł go ataman Symon Petlura.

     Gdy w 1919 roku jego republikę zajęła armia Denikina, poprosił o pomoc Lenina. Bolszewicy uważali go za awanturnika, ale nie lekceważyli ani jego talentu, ani armii, która walczyła z  wielkim poświęceniem. Na południu Ukrainy wielu chłopów walczyło „nie za Lenina, nie za Trockiego, tylko za batʹkę hulajpolskiego”, uważając go za następcę wielkiego buntownika Jemieljana Pugaczowa, za mściciela, który odpłaci ciemiężycielom za wieki chłopskiej niedoli.

    W wyniku podpisanego z bolszewikami porozumienia zostaje utworzona 3. Rewolucyjno-Powstańcza Brygada imienia  Machny, oczywiście pod dowództwem Nestora Iwanowycza. Wchodzi ona w skład 1. Zadnieprzańskiej Dywizji z Dybienką na czele, która w marcu 1919 roku rozpoczęła natarcie na pozycje białych. Machnowcy zdobyli ważny port - Mariupol

    Wkrótce stosunki między sojusznikami stają się coraz bardziej napięte. Bolszewicy oczekiwali od machnowców bezustannej gotowości bojowej, ale nie przysyłali dostaw broni i amunicji. Wyznaczali nowe zadania, ale nie służyli wsparciem. Mieszkańcu Hulajpola buntowali się przeciwko samowoli bolszewickich komisarzy.

    W maju 1919 roku biali podjęli kontrofensywę, odbijając Mariupol. Za porażki bolszewicy obarczyli Machno, a Trocki demaskował jego ruch jako „anarcho-kułacką rozpustę”. W odpowiedzi Machno otwarcie skrytykował Lenina i rozpowszechniał odezwy „Gdzie władza, tam nie ma wolności”.

    Machno pozostawał rewolucjonistą i nie znosił Denikina, który nie był skłonny do jakichkolwiek kompromisów i na każdym kroku podkreślał swe dążenie do odbudowy carskiej Rosji. Denikin kategorycznie nie zgadzał się, aby w administrowaniu na zdobytym przez niego terytorium uczestniczyli jacyś socjaliści lub liberałowie. W guberniach pełnię władzy sprawowali gubernatorzy wojskowi, odpowiedzialni tylko przed Denikiniem, ignorując prośby o przywrócenie demokratycznych zgromadzeń miejskich czy regionalnych, istniejących  w okresie władzy Rządu Tymczasowego (marzec-listopad 1917 r.).

    Kwestia reformy rolnej była najważniejszą sprawą, przed jaką stanął Denikin, jako że jego sukcesy latem 1919 roku były możliwe po części dlatego, że chłopi rozczarowani bolszewikami, którzy chcieli ich zapędzić do „komun” i ziemię uspołecznić, podjęli działania zbrojne w swej obronie. Zamiast ostatecznego zalegalizowania dotychczasowych parcelacji, powołana przez Denikina Komisja wezwała do natychmiastowego zwrotu  wszelkiej ziemi poprzednim właścicielom. Taka polityka nie mogła doprowadzić do pozyskania chłopów przez białego generała, który łaskawie pozwolił chłopom na pozostanie na zabranej właścicielom ziemi, ale kazał im płacić czynsz w formie obowiązkowych dostaw zboża. Bolszewicy konfiskowali zboże „w interesie sojuszu biedoty wiejskiej z robotnikami”, a Denikin odbierał je „zamiast nieopłaconego czynszu za ziemię nielegalnie zdobytą” – skutek dla chłopa był ten sam.
 
      W obliczu groźby odbudowy starego reżimu Machno ponownie nawiązał współpracę z bolszewikami, pomimo, iż wielu jego zwolenników przeszło na stronę Denikina. Wobec groźby klęski bolszewicy poczynili pewne gesty w stosunku do ukraińskich atamanów. I tak Mironom, eserowiec i dowódca dońskich kozaków, niedawno aresztowany i skazany na śmierć za bunt przeciwko Armii Czerwonej, został po cichu zwolniony i pozwolono mu podjąć walkę z Denikinem.

     Latem 1919 roku Machno na czele swoich wojsk prowadził krwawe walki z oddziałami tyłowymi Denikina, skutecznie opóźniając ich marsz na Moskwę. Na jesieni 1919 roku Czarna Gwardia przeszła do ofensywy, zajmując m.in. Jekaterynosław.

    Pomoc Machno pozwoliła bolszewikom na ostateczne pokonanie Denikina, który potem na emigracji zamiast wyciągnąć wnioski ze swej nieudolności, winą za swoją klęskę obarczył Piłsudskiego, który rzekomo zawarł pakt z Leninem.

    Na początku 1920 roku Machno odmówił udziału w planowanej przez bolszewików wojnie z Polską. W odpowiedzi bolszewicy wysłali przeciwko niemu oddziały łotewskie i chińskie, które bezpardonowo mordowały wszelkich jego zwolenników.

    Po zakończeniu wojny z Polską, w październiku 1920 roku zostało podpisane kolejne porozumienie bolszewicko-machnowskie. Na jego mocy machnowcy zostali uwolnieni z bolszewickich więzień, a członkowie Czarnej Gwardii mieli wejść w skład Armii Czerwonej z zachowaniem wewnętrznej autonomii. Podstawowym celem bolszewików było pozyskanie wsparcia Machny w ofensywie przeciwko Wranglowi. Na początku listopada machnowcy zdobyli Sewastopol - była to ostatnia wspólna akcja „czarnych z czerwonymi”. Bolszewicy postanowili definitywnie rozprawić się ze swym niewygodnym i coraz bardziej niebezpiecznym sojusznikiem.

    25 listopada 1920 roku podczas sojuszniczej uroczystości bolszewików i machnowców na Krymie, sztab anarchistów z Karietnikiem na czele został zdradziecko pojmany i następnie rozstrzelany. Następnego dnia, 26 listopada, Armia Czerwona otoczyła Hulajpole, w którym Nestor Machno przebywał jedynie z dwustoma uzbrojonymi ludźmi. Machno zdołał jednak wyrwać się z okrążenia. Ścigany przez bolszewików doszedł do Kijowa, pomaszerował na Połtawę i Charków, a następnie ruszył na północ, w okolice Kurska. Osaczony przez przeważające siły czerwonych, 28 sierpnia 1921 roku przeszedł Dniestr i znalazł się na terytorium Rumunii.

     Po przekroczeniu granicy rumuńskiej, przy rannym w nogę Machnie pozostało 77 ludzi. Władze rumuńskie internowały machnowców, a bolszewicy zaczęli od razu żądać ich wydania. Rumuni nie bardzo wiedzieli, co z nimi zrobić i zwlekali z decyzją. W końcu większość żołnierzy ostatniego oddziału Bat’ki oddało się w ręce bolszewików. Natomiast Machnie z żoną Galiną Kuźmienko i kilku najbliższym współpracownikom Rumuni pozwolili wyjechać do Polski.

CDN.


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura