Effendi Effendi
128
BLOG

Czarne chusty na głowach prostych kobiet w dniu 11 listopada w P

Effendi Effendi Polityka Obserwuj notkę 27

Święto Niepodległości, Feniks Polski powstał z popiołów I Wojny Światowej.Polska powstała dzięki patriotyzmowi i wierze narodu. Dzięki Kościołowi głównie katolickiemu, dzięki wielkim ludziom takim jak Piłsudski, Dmowski czy Paderewski, ale także dzięki setkom tysięcy Polaków, którzy czynnie włączyli się do odbudowy państwa. Czynili to myślą, wysiłkiem pracy ale i własną krwią i życiem. Po 123 latach dzięki trwaniu narodu przy polskości oraz w wyniku I Wojny Światowej powstała II Rzeczpospolita.

Narodowe Święto Niepodległości nie miało szczęścia do odpowiedniej oprawy, ba w mentalności Polaków nie jest osadzone w stopniu należytym. Uchwalone w 1937 r dwa lata po śmierci Marszałka Piłsudskiego, przed II Wojną Światową było tylko dwukrotnie celebrowane. Później zakazane, najpierw przez Niemców, jako pierwszych okupantów, później „zawłaszczone” przez komunistów w postaci „ pokracznego 22 lipca” . W PRL-u wszelkie manifestacje organizowane w dniu 11-listopada były rozganiane, zaś organizatorów spotykały szykany i więzienie. Wielkim Polakiem, który wielokrotnie cierpiał z powodu tego Święta w PRL-u był Wojciech Ziembiński, który z ogromną determinacją przypominał Polakom, kiedy była ich prawdziwa niepodległość. Ogromną rolę w podtrzymaniu tego Święta odegrał Polski Kościół, który zawsze organizował Msze za Ojczyznę w dniu 11 listopada. I nawet w mrokach stalinowskich czasów był to znak, że naród pamięta. Moja Mama opowiedziałą mi, jak zwykłe polskie kobiety w czasach PRL-u w okolicach Ostrowii Mazowieckiej, w Jasienicy czy innych miejscach okazywały swój stosunek do rzeczywistości komuszej. W tym dniu był zwyczaj, że do kościoła na mszę szły w czarnych chustkach na głowie. Chustki te wyrażały żałobę, po utraconej wolnej Ojczyźnie. O tym, Mama dowiedziała się od swojego Ojca (a mego ś.p. Dziadka), kiedy jako 14 latka próbowała się zbuntować przeciwko temu zwyczajowi, i gdy zrozumiała , to oczywiście w dniu 11 listopada nosiła czarne okrycie głowy idąc do kościoła przez okres całego PRL-u.

Święto Niepodległości zostało przywrócone jeszcze przez Sejm Kontraktowy w 1989 roku, ale w III RP nie było traktowane szczególnie. Trudno mówić o podniosłym charakterze i patriotycznym przesłaniu Święta, kiedy na trybunie honorowej na Placu Piłsudskiego stali Jaruzelski, Kwaśniewski,Miller, Oleksy czy inni „spadkobiercy PRL-u”. Ja wiem, niby demokratycznie wybrani i tak dalej. Tym niemniej wyglądało to jednak tak jak wyglądało, i wcale nie budowało wrażenia adekwatnego dla powagi zdarzenia. Dopiero 20-te uroczystości w dniu 11 listopada 2006 roku były celebrowane z odpowiednim pietyzmem, podobnym do tego z 1937 i 1938 roku.

Uroczystości katyńskie w tym roku niejako symbolicznie spięły w swoistą klamrę życiorysy Patriotów Polskich II Rzeczpospolitej. Wielu spośród nich wymknęło się śmierci podczas urodzin II Rzeczpospolitej, by dokonać swego życia wraz z jej śmiercią.

Mam nadzieję, że proste Polskie kobiety nie wrócą wkrótce do konieczności nakładania „czarnych okryć głowy” podczas rządów, które teraz nastały. Obym się nie mylił.

Przypominam o Polskej Fladze Narodowej. Na moim osiedlu pod Olsztynem w niewielu domkach mieszkają Polacy, którzy nie wstydzą się swej narodowości. A szkoda .

Effendi
O mnie Effendi

Za Wandeę !

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka