Po odsłuchaniu dzisiejszego olejniczenia rannego w radiu ZET widać, że deal pomiedzy Chlebowskim a Olejniczakiem dokonał się. Ostrze "szczególnej" krytyki posła Olejniczaka "skierowało" się w kierunku Prezesa Czabańskiego. A więc nie trzeba być bardzo przenikliwym obserwatorem, by określić cenę "usługi "odrzucenia veta Prezydenta w sprawie ustawy medialnej. SLD "weźmie" Polskie Radio, zaś PO "zadowoli się" posadą Prezesa TV Polskiej. Sądząc po dzisiejszej wymianie zdań, sojusz medialny SLD-PO dokonał się.
Nawiązując do wczorajszego, jakże słusznego BOJKOTU MEDIÓW TYLKO POLSKOJĘZYCZNYCH, to wpełni POPIERAM. Uważam, że procent zawłaszczenia mediów w Polsce jest na tyle duży, by POLSKA RACJA STANU nie mogła być dostatecznie jasno wyartykułowana i Polacy są pozbawieni instynktu samozachowawczego. Za taki uważam prawo do narodowej niezależnej opinii publicznej. Jest to nad wyraz widoczne w takich dziedzinach jak polityka (złodzieje dalej są politykami), sport (vide PZPN) prawo ( falandyzacja,jaskiernizacja, kaliszacja czy ćwiąkalizacja) czy bankowość (ile procent kapitału polskiego ?).
Te wszystkie PATOLOGIE trwające lata, są wynikiem braku swobodnie kształtowanej opinii publicznej Polaków. Polacy są poddani "tresurze medialnej" przez "obcych" i to jest FAKT.


Komentarze
Pokaż komentarze