Co jakiś czas przez media przelatuja informacje o wybrykach zwyrodnialców znęncjących się nad zwerzentami. Częstokrotnie, co jest zwłaszcza bulwersujące, są to nieletni. Ich postepowanie spotyka się zwykle z powszechnym oburzeniem i sankcjami karnymi.
Niemniej są kraje gdzie takie zachowanie jest powodem do dumy. Niejaki Guillermo Valencia ma dopiero 13 lat i już para sie mordowaniem zwierząt. Guillermo jest torreadorem z pięcioletnim doświadczeniem w walce. Chłopiec urodził się w kolumbijskim mieście Popayan, a błyskotliwą karierę rozpoczął w swoim kraju oraz w Ekwadorze, gdzie jest prawdziwą gwiazdą.
Ciekaw jestem, kto wydał zgodę by to dziecko biegało ze szpadą po arenie i szlachowało bezbronne i broczące krwia zwierze. I jakie to będzie miało konsekwencje dla jego zdrowia psychicznego.
Inne tematy w dziale Rozmaitości