Groźby marszałka Sejmu stały się faktem. Nałożono szlaban na swobodny dostęp dzienikarzy do posłów. A kuluary sejmowe tylko dla lizusów.
W styczniu tego roku weszło w życie nowe zarządzenie w marszałka w sprawie wstępu do budynków pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu. Zarządzenie, w części dotyczącej wstępu dziennikarzy w kuluary, krytykują niektóre media.
Zarządzenie wprowadza trzy rodzaje kart prasowych: stałą, okresową i jednorazową. Okresowe karty prasowe mają być wydawane na rok na pisemny wniosek zaakceptowany przez redaktora naczelnego.
Z kolei decyzję o wydaniu stałej karty prasowej podejmować będzie szef Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Jarosław Szczepański, który zapowiedział, że takie karty otrzymają ci dziennikarze, którzy "stale są w Sejmie" [:-))))]. Jednorazowe i okresowe karty prasowe uprawniają do poruszania się w budynkach sejmowych z wyłączeniem sali posiedzeń Sejmu i kuluarów.Odnosząc się do jednorazowych kart wstępu w kuluary szef Biura Prasowego Sejmu zapewnił, że żadna redakcja nie będzie poszkodowana". A będzie ich tylko 40-dzieści.
A więc brać dziennikarska trzeba się będzie łasić do marszałka Komorowskiego i broń Boże coś złego napisać o Platformie. Bo inaczej to .... żegnaj Genia.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)