...posłanka Senyszyn chce katolików liczyć. I opodatkować. Jak dowiedział się "Wprost", posłanka zamierza złożyć projekt ustawy regulującej tę kwestię.
W imię wolności wyznania oraz tolerancji każdy ma się zadeklarować. Ba, pisemnie oświadczyć jaką religię wyznaje. Takie oświadczyny mają długą historię. W czasach minionych, a to nosiło się literki P, a to gwiazdy Dawida na rękawie. Również jedynie wyznawcy ateizmu byli dopuszczani do władz naczelnych.
Myślę, że pomysł posłanki należy rozwinąć. Każdy powinien również zadeklarować również orientację seksualną, pisemnie. No i oczywiście odpowiednio opodatkować. Bo przecież wiadomo, że nic za darmo.
I tylko gdzieś brzmią słowa piosenki Bułata Okudżawy :
Więc by się czerwienić nie musiał kto kiep
By mógł rozpoznawać swój swego
Każdemu mądremu stempelek na łeb
Przybiło się razu pewnego
Od lat te stempelki w użyciu są i
Ten system i później się przyda
Bo mądrym dziś mówią - ech, durni żesz wy
A głupich, jak zwykle, nie widać



Komentarze
Pokaż komentarze (1)