"Nie dla Kaczyńskiego na Wawelu" - do takiej grupy dołączyłam, pełna najszczerszych chęci na facebooku, a potem czytam komentarze "na tablicy": To nie król jakiś, za jakie niby zasługi ma tam leżeć, Wawel to wspólne dobro - wara Kaczorom. I tylko dorzucam wpis: "Dołączyłam do tej grupy ze zgoła innych pobudek, niż wy - żal mi, że byłego prezydenta Warszawy, naszego prezydenta chcą nam zabrać do Krakowa. Przecież to Warszawa jest stolicą!".
Zwyczajnie żal. Jeszcze, żeby chociaż PKP w patriotycznym odruchu dało jakieś znaczne zniżki na bilety do Krakowa i z powrotem... Skoro też Krakusy nie potrafią docenić prezydenta i tak bardzo go nie chcą to po co ich na siłę uszczęśliwiać? W czym Powązki są gorsze? W czym gorsza jest Świątynia Opatrzności Bożej?
Ech...
Poczytałam dziś trochę komentarzy, i na blogu Kataryny ( http://kataryna.blox.pl ), i Adama Kuzia ( http://adamkuz.blog.onet.pl/ ), Piotra Gocieka ( www.rp.pl ) i Zdzisława Krasnodębskiego ( www.rp.pl ) i aż mi serce zabiło ze szczęścia: że wreszcie czytam jakieś prawdziwe, odważne opinie. Ale... No właśnie, ale... Przyszło mi do głowy: jak długo?! Bo przecież na początku kadencji prezydenta Kaczyńskiego dość liczne grono stało za nim murem, opinia publiczna była podzielona, a nie zgodna, że PiS to zło i co się nagle stało? W pewnym momencie przestałam czytać gazety, bo zabrakło w nich prawdy. Jeśli ktoś ośmielał się przyznać rację Kaczyńskiemu to robił to delikatnie, żeby przypadkiem nie urazić PO. Co się stało, że nagle zabrakło odwagi, skoro teraz okazuje się, że liczne grono się ze sobą zgadza? Ba, przy pomocy argumentów pięknie broni swoich racji? Czy ktoś mi odpowie? Czy może za miesiąc - dwa, wszystko będzie "po staremu", a Monika Olejnik, cała ekipa "Szkła kontaktowego" i poseł Palikot będą naszymi WYROCZNIAMI?
Przynajmniej TVN szybko zakończył swą "żałobę", widać uznając ją za niesmaczną. Może Gazeta Wyborcza z Michnikiem na czele powinni pójść w ślady swoich "pobratymców"?
Kto mi obieca, że już nie da się stłamsić? Że chociaż w tym ta tragedia przysłuży się naszemu Narodowi?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)