Vanitas vanitatum et omnia vanitas – Marność nad marnościami i wszystko marność
To, co wczoraj zobaczyłam w TVN Warszawa to już szczyt podłości!
Myślałam, że czasy barbarzyńskie się skończyły, tymczasem wracamy do prześladowania chrześcijan.
A ci "reporteży"! Jacy wspaniali, roztropni, oni będą mediować! Oni będą mówić czyje uczucia wolno obrażać, a czyich nie. Oni będą decydować na kogo wolno podnieść rękę, a na kogo nie i czy lepiej kogoś trzepnąć w ucho czy zwymyślać. Tylko pogratulować statusu!
Jak zobaczyłam ten krzyż zrobiony z puszek po piwie Lech to serce mi stanęło na sekundę, zacisnęłam zęby, żeby nie płakać. Podłość, podłość i raz jeszcze podłość! Ohydna prowokacja! Powoli tracę serce do Polaków (bo tak naprawdę ilu ich zostało?), nawet mam nadzieję, że Bóg potraktuje nas, jak wieki temu Sodomę i Gomorę, bo na to patrzeć już nie można. Ponoć żyjemy w cywilizowanym kraju. W takim razie nie wiem już co to oznacza, chyba tylko zatrucie powietrza.
- Ożywiajcie i zwyciężajcie, krzyże z puszek piwa stawiajcie - tymi słowami Janusz Palikot skomentował wczoraj w TVN24 zamieszanie wokół reklamy "Zimny Lech", która do poniedziałku wisiała na krakowskim Hotelu Forum.
No to mamy już nie tylko nowego marszałka, nowego prezydenta, ale i nowego Boga!

A żeby was tak...


Komentarze
Pokaż komentarze (22)