Poznaliśmy część strategi PiS dotyczącej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Na pięć dni przed dwunastą zapraszać na debatę grubo wcześniej zaplanowaną. Tym razem debata o służbie zdrowiu.
Jarosław Kaczyński zaprosił imiennie Donalda Tuska i Bartosza Arłukowicza, a sekundował mu Bolesław Piecha.
Piecha wybiera się do Parlamentu Europejskiego. Były wiceminister zdrowia niemal wszędzie się wybiera. Wybierał się do Senatu, PiS wygrało uzupełniające wybory na Śląsku, a Piecha musiał zrezygnować z mandatu posła. Na tej fali wygranej Piecha wybiera się do PE, bo mu się Senat przestał podobać.
Po wygranej Piechy do PE fala jeszcze bardziej mu urośnie i wybierze się do rządu Jarosława Kaczyńskiego.
Czy nie lepiej zamiast o zdrowiu, rozmawiać o finansach. Ile kosztują podatnika wygrane kampanie wyborcze Piechy? Wszak nie płaci z własnej kieszeni, bo zawodu lekarza dawno już nie wykonuje.
Rozumiem, że dzięki Tuskowi finanse w kraju mają się dobrze, PKB z roku na rok rośnie i nie ma co dyskutować o pieniądzach, czego przykładem są fale Piechy, musimy debatować o zdrowiu, choć Piecha z nim stracił kontakt, gdy wszedł na wygrane fale.
Tak jak w UE jest zdrowie najważniejsze, tak i w Polsce. Polską debatę o zdrowiu Piecha po wygranych wyborach przeniesie do Unii Europejskiej, bo ma ją obstukaną, a jak Kaczyński wróci do władzy, Piecha też wróci z Brukseli.
Piszę tak, gdyż sytuacja jest groteskowa. Jak nawroty Piechy nie są zdrowe (Sejm - Senat - Bruksela - może rząd), tak zachowanie PiS w tej kwestii. Próbowali tej sztuczki kilka miesięcy wcześniej, aby przekonać opinię publiczną, jak troszczą się o zdrowie Polaków, próbują powtórnie. Dostali wówczas odpowiedź Tuska, dostaną taką samą obecnie.
A nuż dadzą się Polacy nabrać na tę za pięć dwunastą debatę PiS, bez ustalenia porządku debaty, za to z politycznym jazgotem. Tak się nie robi polityki, tak się robi dziurę w głowach Polaków i dziurę w ich portfelach. Ile kosztują fale Piechy?
O tym wreszcie podyskutujmy. Utrzymanie takiego Piechy przez podatnika, uratowałoby zdrowie wielu Polaków. Niezdrowy jest system partyjny, na którego fali unosi się taki Piecha. Ani interesujący człowiek, ani interesujący polityk.
Partyjniactwo ma się dobrze na fali, a do tego w ramach kampanii wyborczej do PE debatować o czymś, co się nijak ma do istoty.
To nie ma być debata o służbie zdrowie, ale debata PiS wśród swoich, w zakładzie zamkniętym, w którym na fali unosi się pacjent Piecha. A kierownikiem tego zakładu jest Kaczyński.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)