Co mi tam wieszcze
Profesorskie mając za pazuchą laury,
Do zachwytu wiodąc blogerskie Isaury,
Poetycki Olimp szturmem teraz zajmę,
Katedrę i pokój w Sydneju wynajmę.
Rymkiewicze, Mickiewicze - grafomania.
Te Norwidy i sterydy - sztuka tania.
Dante, ten coś umiał, ale przy mnie dritto,
Bom, Igor potwierdzi, liryczny Don Vitto.
Firenza pomnik mi stawia,
(Piszę krócej bo wypada),
Sydney do tego namawia,
A Ełk za mną nie przepada.
Na koniec
Nowatorsko
Wsteczników, co się rymuje z nocników,
Wszak smagam.
Lira ma
i
perkusja
a także
organy (wewnętrzne i te, co je niestety widać, zewnętrzne)
powiodą
mnie
za
góry
za
lasy
bo
takie
nastały
czasy.
A teraz pani Sem. Mam. proszę bić mi brawo.
A nawet bis.
Bis się rymuje z ibis.
I z Rebis -
To taka oficyna, dodaję dla porządku.


Komentarze
Pokaż komentarze (136)