Zastanawiam się co jeszcze Jarosław Kaczyński może wymyślić żeby zniechęcić wyborców do siebie i do partii którą reprezentuje. W trakcie wyborów prezydenckich naprawdę byłem przekonany że PiS staje się partią która potrafi rozliczać rząd i rozmawiać z nieprzychylnymi jej mediami.
A było tak fajnie. Spokojny ciepły przekaz. Zapowiedź współpracy z każdym na rzecz wspólnego dobra. I co ? I Gucio !!!
Najpierw odmawianie prezydentowi mandatu wyborczego, potem niespotykane chamstwo PO, dalej kondominium a teraz popisowy brak lojalności wobec współpracowników.
Elżbieta Jakubiak która na każdym kroku pokazywała swoją olbrzymią lojalność wobec Jarosława Kaczyńskiego, wobec partii, która w każdym wywiadzie broniła go tłumacząc „co szef miał na myśli mówiąc te słowa” została zawieszona. Nawet w trakcie ostatniej rozmowy u Moniki Olejnik.
Liderzy PiS nawet nie byli wstanie zadzwonić o koleżanki z partii i porozmawiać z nią. O swoim zawieszeniu Elżbieta Jakubiak dowiedziała się z mediów. Nie wiem czy to bardziej świadczy o takim samym chamstwie i braku wychowania o jakie jest oskarżany Palikot czy też o tchórzostwie i instrumentalnym traktowaniu ludzi.
Piękne podziękowanie za dobrze poprowadzoną kampanie wyborczą.
A dzisiejsze wytłumaczenia Błaszczyka ? To chyba jakieś nieporozumienie. Nawet nie był w stanie podać konkretnego powodu … No tak zwyczajowym tłumaczeniem zawsze było: „Gdybyście wiedzieli to co ja wiem to byście zrozumieli ale ja nie mogę powiedzieć”. To akurat trudno odnieść do koleżanki z partii.
Dwie kwestie.
To Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za ludzi którymi się otacza i za ich pracę. Jeżeli ma uwagi do pracy Elżbiety Jakubiak to ona powinna dowiedzieć się o tym pierwsza. Nawet jeżeli działa pod wpływem złych języków pochlebców to on go firmuje swoją działalnością. Po drugie PiS staje się coraz bardziej partią bezmyślnych potakiwaczy wsłuchanych w ciągle powtarzaną przez Wielkiego Stratega kwestię JA !!! JA !!!!


Komentarze
Pokaż komentarze