coryllus coryllus
161
BLOG

O historii i kiełbasie wyborczej

coryllus coryllus Polityka Obserwuj notkę 5

Przeczytałem dziś w salonie tekst blogera forosa. Tekst sam w sobie nie był zły, a przyznam się nawet, że był to tekst jakoś podświadomie przeze mnie oczekiwany. Bloger foros i nie on jeden jak przypuszczam, lubuje się w odnajdywaniu paraleli pomiędzy dzisiejszą sytuacją Polski, a schyłkiem stulecia XVIII, kiedy to dokonały się rozbiory. Jest to stary nawyk, który wszedł w krew publicystom za sprawą Jerzego Łojka o ile się nie mylę. Łojek pięknie tłumaczył zawiłości peerelowskiej polityki zagranicznej właśnie przez pryzmat zależności I Rzeczpospolitej od Rosji. Czynił to w dobrej wierze. Ci którzy robią to dziś nie czynią tego w ogóle przy udziale jakiejkolwiek wiary, robią to mechanicznie, bo słyszeli, że tak można, a także w nadziei zyskania sobie opinii erudyty.

 
W tych rozważaniach na temat Sejmu Wielkiego rysowała się zawsze wyraźna, ale bardzo cienka granica, był nią stosunek do ustawy majowej, która słusznie uważana była przez stulecie zaborów za rzecz świętą. Dziś to się trochę zmieniło, ale nikt raczej nie napada na twórców Konstytucji i nie miesza ich z błotem. Tak po prostu nie wypada. Bloger foros także nie stawia twórcom konstytucji otwartych zarzutów. On pyta jedynie czy można ich nazwać patriotami, skoro wprowadzenie tej ustawy doprowadziło do wojny roku 1792 i w konsekwencji do II rozbioru. Może lepiej – zastanawia się bloger foros – byłoby pozostać w zależności od Rosji, doczekać do czasów Napoleona w prawie nienaruszonych granicach i potem jakoś podryfować ku nowoczesności. To piękna wizja. Za każdym razem gdy słyszę o rosnącej w siłę Rosji i jej planach co do Europy i Polski dzisiaj, czekam kiedy ktoś sobie o tym przypomni i użyje owej wizji w charakterze chwytu propagandowego. Dziś zrobił to bloger foros. Bardzo delikatnie, dodajmy. Sugerując na koniec, że może niekoniecznie trzeba było siedzieć cicho przy Rosji, bo mogło chodzić także o politykę konsekwentną, nie zaś o jakieś nieodpowiedzialne zwroty, jak ten który patrioci wykonali względem Katarzyny odwracając się ku królowi Prus.
 
Po cóż bloger foros tańczy tego kunsztownego menueta? Po co oklaskują go w tym tańcu komentatorzy, niektórzy przynajmniej? No to jest raczej oczywiste i widoczne na pierwszy rzut oka. Przecież jeśli dziś zwiążemy się z Rosją i będziemy siedzieć cicho miast uchwalać jakieś konstytucje i fikać na prawo i lewo, to może uda nam się w nienaruszonych granicach doczekać do jakiegoś nowego Napoleona, a potem podryfować ku przyszłości. Tak, tak. Skoro mamy pojednanie z Rosją to i nowy Napoleon zapewne się pojawi. Najważniejsze, by nie wykonywać gwałtownych politycznych zwrotów przed tym jego przyjściem.
 
Nie wiem czy bloger foros zarejestrował ten fakt, ale znajdujemy się w strukturach NATO i UE, od dłuższego już czasu. Zwrot na Rosję jest właśnie owym niepotrzebnym i gwałtownym przeorientowaniem polityki, które może nas drogo kosztować. Nie musimy tego robić i jest to ze wszech miar szkodliwe dla naszego kraju. No i nie mamy żadnych gwarancji, że w świecie szykuje się jakaś rewolucja na wzór tej osiemnastowiecznej, francuskiej, z której wyłoniłby się jakiś nowy Bonaparte. Bo i po co?
 
Cała ta, od początku do końca, dęta narracja, służy temu, by pokazać jak głębokie pokłady politycznych myśli mogą – bo nie muszą przecież – tkwić w głowach polityków PO. Szkoda tylko, że nie można do tej narracji dopasować jednego ważkiego elementu – przyszłości. Pisał o tym ładnie Jasienica, który tłumaczył postępowanie stronnictwa patriotów orientującego się na Prusy tak – nie byli owi panowie Trójcą Przenajświętszą, dla której przyszłość nie ma tajemnic. Zrobili po prostu to co wydawało im się słuszne i korzystne dla kraju (cytat może być niedokładny)
Tak więc wszelkie tego typu dywagacje i porównania czasów nowych z „dawnemi” nie mają innej racji bytu, jak propagandowa. Przestańmy więc gadać o tych rozbiorach i zatruwać sobie tym mózgi, bo historia, w brew pozorom, powtarza się tylko czasami i na pewno nie według tych samych scenariuszy.
coryllus
O mnie coryllus

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka