404 obserwujących
2903 notki
12169k odsłon
4365 odsłon

Wiedza prawdziwie tajemna

Wykop Skomentuj51

 

W drugiej połowie sierpnia osądzonych w trybie administracyjnym zaczęto odwozić z Cytadeli do miejsc odbywania wyroków. Wobec zakwalifikowania do odrębnych grup oskarżonych i odrzucenia podania o ślub Waryński i Jentysówna zostali rozłączeni. Pozwolono im tylko pożegnać się, po czym Jentysównę wraz z innymi skierowano na zesłanie. Pięcioletni wyrok miała odbyć we wsi Tara w guberni tobolskiej na Syberii zachodniej. Waryńskiego nie zobaczyła już nigdy.

 

Po upuszczeniu Warszawy przez skazanych administracyjnie pozostali więźniowie przeniesieni zostali pod ostry nadzór na specjalnie odizolowany od reszty gmachu korytarz na pierwszym piętrze lewego skrzydła X Pawilonu. Cytadela została zaś otoczona wzmocnionym łańcuchem straży i patroli. Było to zabezpieczenie przed ucieczką pięciu więźniów, o której ktoś już doniósł władzom, mianowicie skazanych na śmierć Kunickiego, Bardowskiego, Janowicza, Ossowskiego i Pietrusińskiego. Przygotowania do ucieczki prowadzono już od czerwca 1885 roku, w porozumieniu z działającą na wolności grupą partii pod kierownictwem Marii Bohuszewiczówny. Nowy KC utrzymywał z więźniami stałą łączność. W obie strony krążyła potajemna korespondencja organizacyjna, wklejana w okładki książek dostarczanych więźniom przy widzeniach z krewnymi. Tą drogą Waryński, Kunicki i Janowicz uzgodnili z ówczesnym kierownictwem partii plan akcji. Jej realizację powierzono energicznemu działaczowi Proletariatu, prowizorowi aptekarskiemu Michałowi Wojniczowi. Zdobył on angielskie pilniki stalowe, które precyzyjnie przecinały nawet grubą kratę. Następnie zorganizował ich przemyt do X Pawilonu, gdzie trafiły w ręce sposobiących się do ucieczki więźniów. Poważnym osiągnięciem Wojnicza było załatwienie sobie stałego niemal wstępu na teren cytadeli. Wojnicz pochodził z Wileńszczyzny, z tych samych stron co Janowiczowie i znał całą ich rodzinę. W Warszawie przebywał zaś wtedy brat Ludwika Janowicza, Antoni, dymisjonowany oficer armii carskiej, z którym Wojnicz pozostawał w kontaktach towarzyskic. Ten z kolei znał dobrze komendanta X Pawilonu, podporucznika Fursę, jako że razem kończyli szkołę wojskową. Obaj nadal przyjaźnili się i wspólnie uczestniczyli w wieczorach karcianych i hulankach oficerów garnizonu warszawskiego. Za pośrednictwem Antoniego Janowicza Wojnicz poznał Fursę i często bywał na spotkaniach towarzyskich w mieszkaniu Fursy na Cytadeli, położonym w pobliżu X Pawilonu. Stanowić to miało istotny element powodzenia ucieczki proletariatczyków, wyznaczonej na połowę sierpnia. Plan akcji zakładał bowiem, że zagrożeni wyrokami śmierci więźniowie wieczorem przepiłują kraty okienne w swoich celach i wydostaną się na dziedziniec obok X Pawilonu, gdzie wymknąwszy się ze spotkania u podporucznika Fursy oczekiwać będzie Wojnicz, który miał doprowadzić ich skrycie pod mur forteczny. Tam natomiast, po zewnętrznej stronie obwarowań miała czuwać specjalna grupa członków partii,, uzbrojona w rewolwery i wyposażona w drabinę linową. Mieli oni na umówiony sygnał przerzucić drabinę przez mur i w ten sposób uciekinierzy wyszliby z Cytadeli. Dalej plan przewidywał natychmiastowe umieszczenie ich w uprzednio przygotowanym lokalu konspiracyjnym, a potem wysłanie za granicę. Cały ten ryzykowny, ale możliwy do wykonania zamiar pokrzyżowała jednak działalność tajnego agenta żandarmerii Piotra Pińskiego. Udało mu się nie tylko dostać w szeregi partii, ale także pozyskać zaufanie KC. Stąd też został poinformowany o projekcie ucieczki i nawet uczestniczył w jej organizacji. 13 sierpnia wieczorem doniósł o wszystkim podpułkownikowi Biełanowskiemu, który zaraz podjął środki zapobiegawcze. Wtedy uwięzieni proletariatczycy domyślili się, że żandarmeria wykryła przedsięwzięcie, i wobec braku szans jego przeprowadzenia dali znać towarzyszom na wolności, aby ci zaprzestali dalszych przygotowań.

Ciąg dalszy w książce, zapraszam na stronę www.coryllus.pl 

 

 

 

Wykop Skomentuj51
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura