Polityka 25.05.2010, 21:37 O historii i kiełbasie wyborczej Przeczytałem dziś w salonie tekst blogera forosa. Tekst sam w sobie nie był zły, a przyznam się nawet, że był to tekst jakoś podświadomie przeze mnie oczekiwany. Bloger foros i nie on jeden jak przypuszczam, lubuje się w odnajdywaniu...
Polityka 25.05.2010, 11:35 O wartsztacie dziennikarskim Pomyślałem, że skoro Lis został naczelnym "Wprost" to warto wpuścić tu garstkę takich oto rozważań. Powszechne wyobrażenie o dziennikarstwie nie ma nic wspólnego z realiami, w których...
Polityka 25.05.2010, 08:40 Kto skorzysta na pojednaniu? Kiedy dwa państwa uprawiają względem siebie jakąś politykę, niekoniecznie agresywną, ale obliczoną na korzyści, to oczywiste jest, że każde z tych państw będzie dążyć do osłabienia partnera. Z wyjątkiem będziemy mieli do...
Kultura 24.05.2010, 21:47 Bankiet u artystów Znalazłem kiedyś w książce Mieczysława Porębskiego pod tytułem „Granice współczesności” fotografię przedstawiającą Georgese’a Braque’a w pracowni. To proste i bezpretensjonalne zdjęcie spodobało mi...
Rozmaitości 23.05.2010, 22:52 Po wielkiemu cichu... Zainagurowałem swój autonomiczny blog www.coryllus.pl . Zrobiłem to bez rozgłosu i pompy, umieszczając jedynie błękitny banner po lewej stronie. A wszystko przez to, że rzecz tworzyła się opornie i na chybcika, a także dlatego...
Polityka 23.05.2010, 21:25 O żywiołach pogranicza Każdy kto choć raz spacerował w okolicach placu Hallera w Warszawie, obok Centralnej Dyrekcji Kolei Państwowych, obok pomnika „czterech śpiących”, każdy kto szedł ulicą Ząbkowską w kierunku Pragi Południe będzie...
Polityka 23.05.2010, 09:09 O nowoczesnym bolszewizmie Nie lubię syntetycznych i zwięzłych definicji. Szczególnie jeśli dotyczą zjawisk wielkich i groźnych. Wole opisy. Ze wszystkich opisów bolszewizmu i bolszewików najbardziej podoba mi się ten, który znajduje...
Polityka 21.05.2010, 23:05 Pigmej poluje na słonia. Toyahowi Kiedy oglądałem program „Warto rozmawiać”, w którym wystąpił nasz kolega Toyah dotarło do mnie dlaczego przepaść pomiędzy dziennikarzami a blogerami, albo w ogóle przepaść pomiędzy meinstream’em a...