Crusader
"Nie pytaj się siebie co dał Ci twój kraj, spytaj się siebie, co ja dałem swojemu krajowi"
2 obserwujących
16 notek
32k odsłony
429 odsłon

Polska myśl geopolityczna - Wprowadzenie

Wincenty Pol
Wincenty Pol
Wykop Skomentuj

Koncepcje geopolityczne bezsprzecznie związane są z nauką, którą znamy ze szkolnych lat zwanej geografią a twórcami tych koncepcji są zazwyczaj geografowie. Wszyscy, którzy choć w minimalny sposób zetknęli się z geopolityką znają nazwiska pokroju Mackindera. Jednak niewiele osób wie, że równolegle w tym samym czasie rozwijała się polska myśl geopolityczna. Jednak w przeciwieństwie do światowej miary twórców geopolityki jak Alfred Thayer Mahan, Halford J. Mackinder czy Karl Haushofer, którzy tworzyli swoje koncepcje w skali globalnej w państwach, które w ich epoce były mocarstwami lub światowymi imperiami, polskie koncepcje koncentrowały się na związku polityki z przestrzenią w odniesieniu do tej części świata, na której leżą polskie ziemie i w ich bliskim sąsiedztwie. Do jednych z pierwszych polskich twórców zajmujących się ta dziedziną nauki byli Wincenty Pol (geograf i poeta) i Wacław Nałkowski (geograf, pedagog, publicysta i działacz społeczny). Działalność przedstawionych powyżej Polaków miała miejsce w okresie historycznym, w którym Polski na mapach świata nie było, czyli w XIX w. Tematowi niepodległości poświęcano wiele uwagi a szczególnie przestrzeni w wymiarze geograficznym, w którym powinna znaleźć się nowa odrodzona Rzeczpospolita. Powstały dwa stronnictwa zwolenników dwóch koncepcji przejściowości i pomostowości. Przedstawicielem przejściowości był W. Pol. Jego prace opierały się na analizie geograficznej ziem północno wschodniej Europy. Scharakteryzował on elementy położenia polskich ziem względem Europy i Azji. Podzielił nasze ziemie na trzy rodzaje: górskie, stepowe i podmokłych nizin. Dopatrywał się w takim podziale przejściowości. Uważał również, że o życiu decydują cechy klimatu. Wincenty Pol pod wpływem koncepcji Rittera uznał, że przyszła Polska powinna posiadać naturalne granice usytuowane na rzekach.

Wacław Nałkowski był twórcą koncepcji zwaną mianem nieokreśloności. Uważał, że ukształtowanie, które nie ma naturalnych granic nie daje szans na samodzielne istnienie państwa. Według niego różnice etnograficzne szybciej się zacierały na takim obszarze, co nie dawało szans na rozwój i przetrwanie słabszym narodom. W takim układzie jedyną szansą rozwoju według Nałkowskiego było przyswajanie zachodniej cywilizacji. Uważał, że geografia na podstawie analizy faktów powinna formułować uogólnienia dotyczące związków człowieka, narodu, państwa z przestrzenią. Nałkowski mówił, że „objawy dziejowe, związane z warunkami geograficznymi mają cechę stałych praw; zmieniają się aktorzy, tj. państwa i narody, lecz nie zmienia się idea”. Będąc zwolennikiem koncepcji przejściowości uważał, że Polska jest swoistą bramą między półwyspem europejskim a kontynentem eurazjatyckim. Według Niego Rzeczypospolita zajmuje „naturalne i odwieczne bojowiska, na których rozstrzygały się losy odpowiednich półwyspów; Polska dzięki temu stała na straży półwyspu zachodnioeuropejskiego przeciw wschodnim azjatyckim barbarzyńcom. Nałkowski twierdził, że w trudnej sytuacji przestrzennej, w jakiej znajduje się Polska tylko czynnik ludzki umożliwi zachowanie bytu narodowego. Mówił „naród polski osiadły w tej przejściowej krainie, jak był, tak jest i dotąd narażony na ciągłe niebezpieczeństwa i walki. Powinien on być wciąż czujny i mężny, pamiętając, że na takiej równinie przejściowej, pozbawione granic strategicznych, granice etnograficzne wykreśla jedynie energia i kulturalna praca narodu; wzmagając się niejako i promieniując, posuwa ona te granice dalej przed siebie; słabnąć, opadając, pozwala na cofanie się ich. Tak na wybrzeżu oceanu wewnętrzne siły lądu, wypiętrzając go, posuwają granicę w morzu, a gdy słabną poziom lądu się obniża, fale morskie wkraczają nań i mogą go nawet całkowicie pochłonąć”. Przestrzegał przed marnowaniem czynnika ludzkiego. W przeciwnym wypadku mawiał o narodach, że „pochodnia dziejów wypada im z rąk i gaśnie”.

Innym przedstawicielem polskiej geopolityki był Eugeniusz Romer (geograf, kartograf i geopolityk, twórca nowoczesnej kartografii polskiej, współzałożyciel Książnicy-Atlasu). Pierwszą pracą, która była związana z tematyką geopolityczną była broszura z 1901 r. pt. „Rola rzek w historyi i geografii narodów”. Romer mówił w przeciwieństwie do Nałkowskiego, który uważał, że Polska leży na obszarze przejściowym i nie posiada geograficznego uzasadnienia dla swego istnienia, mówił, że Polska wręcz przeciwnie takie uzasadnienie posiada poprzez spojenie terytorium naturalnymi dolinami rzek płynącymi do Bałtyku i Morza Czarnego.  Zdaniem Romera państwo „[…] jest dziełem woli ludzkiej, kontrolowanej przez środowisko geograficzne”. Powyższe zdanie świadczy, o czym myślał Romer, to człowiek tworzy państwo, jednak musi współdziałać z kontrolującym człowieka środowiskiem geograficznym. Uważał on, że państwowość tworzy element narodowy i terytorialny - „Nie ma potężniejszych węzłów ponad te, które tworzy zespół: naród i ziemia. Wystarczy w swej wyobraźni wywołać pojęcie narodu, a wraz z tą myślą już się kojarzy pojęcie ziemi, ziemi narodowej”. W innej swojej wypowiedzi podkreślił większe znaczenie czynnika terytorialnego, - „[…] państwo ma zaś za podstawę dwa główne elementy: narodowy i fizyczny. Nie jest łatwo ocenić szczegółowo rolę tych dwóch czynników w strukturze państw dzisiejszych, tym bardziej w państwie dopiero się organizującym. Nie brak jednak dowodów, które wskazują, że czynnik fizyczny terytorium jest ważniejszy aniżeli moralny, naród”. Romer w swoich słowach twierdził, że to utrata terytorium jest bardziej dotkliwa dla państwa niż utrata części społeczeństwa zamieszkującego nasz obszar. Mniej dotkliwa dla Polski będzie emigracja niż utrata choćby kawałka terytorium. Państwo, które straci część swojego terytorium stanie się „[…] tworem politycznym w stanie nieuchronnego rozkładu”.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura