CyprianPolak CyprianPolak
8089
BLOG

List -apel blogerów Salonu 24 do Radia Maryja

CyprianPolak CyprianPolak Polityka Obserwuj notkę 54

 




                                    O. dr. Tadeusz Rydzyk
                                    O. Piotr Dettlaff
                                    O. Dariusz Drążek                                        

                                    Redakcja Radia Maryja



Apelujemy o wyemitowanie w Radio Maryja programu o tragedii narodu polskiego zwanej powszechnie (choć błędnie) katastrofą smoleńską, a poruszającego aspekty inscenizacji smoleńskiej i związane z tym zagadnienia.

W sierpniu ubiegłego roku Radio Maryja nadało program z cyklu „Smoleńsk – szukamy prawdy” z udziałem dziennikarzy Julii M. Jaskólskiej i Piotra Jakuckiego. Ten program był niestety pierwszym i jak do tej pory jedynym dotyczącym tragedii 10 kwietnia, który miał prawo tak się nazywać. Poruszona była w nim kwestia zasadnicza dotycząca tzw. „katastrofy smoleńskiej” a mianowicie tego że, jak wszystko wskazuje, okolice lotniska Siewierny,  okazywane jako miejsce katastrofy samolotu TU154 z Delegacją, są miejscem fikcyjnym. Nie było tam samolotu z Delegacją, a szczątki były układane w sposób sztuczny. Następnie ewentualnie zostały wysadzone kontrolowanym wybuchem. (Wedle zasady iż kłamstwo zmieszane z prawdą jest najlepszym kłamstwem. Dlatego też w tezie od dwóch wybuchach jest ziarno prawdy, niestety zniekształcające ją i w sposób jeszcze doskonalszy utrwalające kłamstwo).

Świadomi widzowie i słuchacze wymienionego programu zorientowani i podzielający opinie pp. Jakuckich przyjęli go z wielką radością, wręcz euforią bo mieli nadzieję że oto rozpoczyna się kruszenie muru kłamstwa smoleńskiego i odtąd prawda popłynie wartkim strumieniem i zmieni się w rwącą rzekę.

Niestety nasza radość zmieniła się w rozczarowanie. Audycja ta pozostała rodzynkiem w programach Radia Maryja i oczywiście także na tle wszystkich innych większych mediów, ale przecież nie od nich spodziewamy się prawdy. Spodziewamy się jej od Radia Maryja.

Najświętsza Panna nie pozwoliła aby honor Jej Radia został splamiony i dopuściła audycję w której zostały przedstawione oczywiste wnioski i ewidentne fakty. Jednak w dziełach ludzkich Niebo działa przez ludzi i nie może wbrew ich woli nic zrobić, dlatego kolejnej audycji nie było.

Źle się stało że do tej pory nie było kontynuacji tego programu (zwłaszcza że sytuacja jest rozwojowa i wiadomo coraz więcej). Tym bardziej że pp. Jakuccy podawali prawdę nieprzygotowanym słuchaczom w sposób oszczędny, mając zapewne nadzieję iż będą mogli mówić o tym w kolejnej audycji, w bliskim terminie. W ten sposób duża część audycji traktowała o rzeczach z oficjalnej smoleńskiej narracji (to znaczy tej reprezentowanej przez Zespół Smoleński i Gazetę Polską). My też spodziewaliśmy się w roku 2011 kolejnej, kolejnych audycji a ich brak przyjęliśmy z dużym niepokojem i rozczarowaniem.

Zauważamy też iż wielki autorytet, profesor Jacek Trznadel goszczący w Radio Maryja w początkowym okresie po 10 kwietnia 2010, pierwszy inicjator akcji zbierania podpisów pod apelem o międzynarodowe śledztwo dotyczące 10.04.2010, wnikliwie analizujący tragedię, teraz nie jest zapraszany. Wiadomo nam że podziela przekonanie coraz liczniejszej grupy osób o mistyfikacji smoleńskiej i daje temu także wyraz w publikacjach. Niestety nie w Radio Maryja. Przekonanie o inscenizacji na Siewiernym nazwanej hipotezą dwóch miejsc (w skrócie 2 M) a inaczej maskirowką, podziela także bardzo zasłużony profesor Mirosław Dakowski.  Wymienione nazwiska nie wyczerpują listy znanych osób, które uważają podobnie, jednakże, z różnych powodów nie wypowiadają się publicznie na ten temat.

Mistyfikacja w Smoleńsku została przez niektórych dostrzeżona bardzo szybko. Właśnie profesor Dakowski wspomina o znanym reżyserze który powiedział mu iż już w kilka godzin po katastrofie był przekonany iż jest to mistyfikacja, że tam nie było katastrofy samolotowej. Zaledwie w kilka dni po 10 kwietnia zręby koncepcji zwanej maskirowką opracował i opublikował Krzysztof Cierpisz, inżynier budowy samolotów, mieszkający w Szwecji. Jeszcze w październiku 2010 „Nasz dziennik” cytował fragmenty jego opracowania świadczące o tym iż wrak został podrzucony i wysadzony na polance przy Siewiernym. Niestety potem „Nasz Dziennik” poszedł inną drogą.

Możemy zrozumieć sytuację iż dla dobra Polski o jakiejś rzeczy się nie mówi (choć w społeczeństwie obywatelskim winna to być sytuacja skrajna).  Jednakże milczenie nie oznacza jeszcze gorszego przykrywania  prawdy kłamstwem. Ponadto tutaj taka sytuacja (dobro Polski) nie ma miejsca i nawet nikt nie próbuje nas przekonać, nas niezależnych i wolnych Polaków iż nie należy o tym mówić dla dobra ojczyzny. Przeciwnie  ludzie, którym większość z nas ufała, albo przynajmniej liczyła na ich wsparcie, ze strony tzw. prawicy patriotycznej  (oraz związanych z nimi i popierających je środowisk) mającej umocowanie w Sejmie i parlamencie UE, nie próbują nas nawet utwierdzać w tym iż pomijanie oczywistych informacji i wniosków, nie stawianie pytań, nie szukanie prawdy, przyniesie Polsce coś dobrego.

Nie miejsce tu oczywiście na przedstawianie zrębów koncepcji inscenizacji przy Siewierny, a także mgły okęckiej i innych kwestii. Jest program pp. Jakuckich z którego można powziąć podstawową wiedzę, a i sądzimy że gdyby ojcowie Redemptoryści potrzebowali informacji to zechcą ich udzielić wymienieni dziennikarze.  Nie uważamy iżby Radio Maryja miało być tutaj niedoinformowane, piszemy to na wszelki wypadek. Na pewno o. Dariusz Drążek najlepiej zorientowany w inscenizacji smoleńskiej i śledztwie blogerskim rozjaśni tę wiedzę przy ewentualnych jej brakach.

Apelujemy  zatem o audycję z udziałem red. Jaskólskiej, red. Jakuckiego, profesora Trznadla i profesora Dakowskiego. Ze względu na specyficzną sytuację iż do niedawna wrogo nastawione do Radia Maryja niektóre środowiska teraz przybrały szaty obrońców telewizji Trwam w ramach akcji protestacyjnych, zgadzamy się aby program był wyemitowany tylko w Radio Maryja, w cyklu Rozmów Niedokończonych. Pierwsza część około 21.40 i druga po północy.


Szanowne Radio Maryja.

Z tego (10 kwietnia 2010) wyniknie, już wynika wielkie zło.  To jest właśnie kłamstwo smoleńskie. Udowadnianie na siłę zamachu przy Siewiernym podczas gdy on nie ma tam miejsca. Nie należy się łudzić iż świat nie wie, iż władze wszystkich państw o tym nie wiedzą. Wiedzą doskonale, dlatego powszechnie nie przyjechały na pogrzeb prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mimo deklaracji i rzeczywistych z początku przygotowań, gdyż po kilku dniach służby ich państw (także Watykanu) wystarczająco dokładnie zanalizowały sytuację poinformowały swoich przywódców co się naprawdę stało. W konsekwencji zrezygnowały z przyjazdu (oficjalnie tłumacząc się zamknięciem przestrzeni powietrznej). Tylko obywatele Polski w przytłaczającej większości są okłamywani.

Tzw. Smoleńsk nie został zaplanowany tylko po to aby pozbyć się przedstawicieli elit patriotycznych i przejąć instytucje. W Radio Maryja otwarcie mówi się przecież o tym że sytuacja w Polsce bliska jest sytuacji Polski przedrozbiorowej, tak Smoleńsk nie był aktem jednorazowym, lecz jest najprawdopodobniej wstępem do czegoś gorszego.  Zaś utwierdzanie w kłamstwie smoleńskim czyli w katastrofie przy Siewiernym, czy też zamachu tamże, przyśpieszy spadanie Polski po równi pochyłej.

Więcej: utwierdzanie Polaków w koncepcji zamachu nad Siewiernym czyli dokonanym domyślnie przez Rosjan jest gorsze niż przyklepywanie sprawy i mówienie że wydarzyła się tam zwykła katastrofa bowiem stawia nas w antagonistycznej sytuacji wobec Rosji która dla tamtej jest korzystna. Zaś prawda, iż Rosja wykonała być może tylko na swoim gruncie "usługę" inscenizacji i mistyfikacji związanej z badaniem ciał, wytrąca jej broń z ręki i pokazuje nie jako mocarstwo, ale twór o charakterze mafijnym. którego nie mogą szanować poważni partnerzy.

Prosimy wziąć to pod uwagę. Wiemy że ojcowie Radia Maryja wsparci opieką NMP starają się działać jak najlepiej dla dobra Polski. Wszechogarniające kłamstwo smoleńskie będące kłamstwem i w wersji zamachu nad Smoleńskiem nie może opanować jednak ostatniego bastionu wolności publicznej jakim jest Radio Maryja.


Rozumiemy także delikatność sytuacji w związku z rodzinami smoleńskimi. Tragedia  smoleńska nie jest jednak przede wszystkim prywatną sprawą rodzin smoleńskich, ich reakcji na taką czy inną wersję wydarzeń: trudnej dla nich mistyfikacji smoleńskiej i mgły okęckiej. Współczujemy rodzinom, choć równocześnie widzimy w zachowaniach niektórych  wiele niejasności i sprzeczności. Rodziny wiedzą , ale i zawsze muszą o tym pamiętać że istotny jest przede wszystkim los Polski i narodu polskiego. Zapewne ich bliscy których utracili nie chcieliby aby tragedia z ich udziałem przyczyniła się do podania Polski pod but wrogów ( w tym wewnętrznych) aby na wzór katyńskiego powstało kłamstwo założycielskie zniewolonej Polski.

10 kwietnia 2010 i los 96 osób to rzecz przede wszystkim narodu polskiego. Podobnie jak sprawa katyńska to rzecz nie rodzin przede wszystkim, ale państwa polskiego i konkretnie wojska polskiego. Tym samym jest nienormalnością że muszą walczyć o tę sprawiedliwość przede wszystkim rodziny katyńskie. Chwała im za to, ale jest to hańbą  państwa polskiego. Odium spada też na wojsko. W Radio Maryja też o tym aspekcie mało się mówi.


Ojciec Tadeusz Rydzyk zachęca często słuchaczy by myśleli. Zachęcał także na przykład w dniu 10 kwietnia gdy w połączeniu na żywo dziennikarz TV Trwam Dariusz Pogorzelski poinformował o  jaku z dziennikarzami i częścią Kancelarii Prezydenta który przyleciał do Smoleńska, w takim składzie odleciał i wylądował bezpiecznie w Warszawie.
Myślimy więc Ojcze Dyrektorze i mamy nadzieję że w naszym myśleniu nie będziemy osamotnieni i dalej będzie wspierać prawdę w tej fundamentalnej sprawie Radio Maryja.

Wśród nas są stali słuchacze Radia Maryja, tacy, którzy zaczęli słuchać po 10 kwietnia 2010, a także niestety ci którzy słuchali od lat, a ze względu na rozdźwięk smoleńskiego śledztwa obywatelskiego słuchają coraz mniej. ( Również składający podpisy pod protestem do KRRiTV, zbierający je, wysyłający.) Oraz ci którzy od 10 kwietnia często korzystali z materiałów Radia Maryja dotyczących tragedii 10 kwietnia, bądź to odsłuchując, bądź na blogach.
Nie ma blogera intensywnie zajmującego się śledztwem smoleńskim który by w taki czy inny sposób nie korzystał z materiałów emitowanych w Radio Maryja.  

Radio Maryja to medium dla każdego obywatela. Jesteśmy obywatelami i dlatego mamy prawo apelować, ale i żądać wyemitowania takiej audycji i kolejnych. Nasze moralne prawo jednak nie kończy się na tym. Poświeciliśmy często na śledztwo obywatelskie ogromną ilość czasu idącą w wielu przypadkach w tysiąc i wiele więcej godzin. Kosztem  innych ważnych rzeczy. Robimy to, bo państwo polskie nie spełnia swojej roli ,ale nie tylko państwo polskie ale i tzw. elity wszystkich opcji ukrywając prawdę. Nasze moralne prawo by apelować i żądać także w przypadku Radia Maryja bierze się jeszcze z innej rzeczy. W przypadku gdy sprawa rzetelnego śledztwa smoleńskiego, (a takie jest niestety tylko śledztwo obywatelskie) jest sprawą niszową osoby nim się zajmujące mogą stać się celem agresji ze strony sił zamachu.  

Zatem Radio Maryja, mimo że się poświęcamy i narażamy, nie powiększyło naszego bezpieczeństwa od czasu wymienianej audycji.  Nie są to słowa oparte tylko na sugestiach. Blogerzy dociekający najbardziej drażliwych kwestii czyli zamachu warszawskiego, co jest naturalną konsekwencją inscenizacji i czarnej dziury na Okęciu mieli i mają głuche telefony, domofony nad ranem (oczywiście nikt nie podawał swojego adresu) drobne uszkodzenia samochodów, namierzania, inne. Na razie nie wiadomo by zdarzyło się w przypadku blogerów najgorsze, monitorujemy sytuację i jesteśmy w kontakcie. Nie mamy jednak na ewentualne, wrogie działania wpływu poza ostrożnością i modlitwą.

Po 10 kwietnia zginęło wiele osób publicznych które swoimi wypowiedziami, postawą i wiedzą  mogły wywołać ferment w kłamstwie smoleńskim: Profesor Marek Dulinicz, biskup Mieczysław Cieślar, Eugeniusz Wróbel,  Dariusz Szpineta. To tylko niektórzy.
Gdyby koncepcja maskirowki była poruszana od początku, przynajmniej w Radio Maryja, bardzo możliwe że mogliby nadal służyć społeczeństwu. Podobnie zresztą zadziałała tu postawa , czy raczej brak jakiejkolwiek postawy wobec pierwszych śmierci w przypadku tzw. prawicy.

                                                               Sprawiedliwy ginie,

                                                              A nikt się tym nie przejmuje.

                                                              Bogobojni ludzie znikają,

                                                              A na to nikt nie zwraca uwagi.

                                                             Tak się to gubi sprawiedliwego,

                                                              A on odchodzi by zażywać pokoju

                                                                   

                                                              Księga Izajasza 57, 1-2

 

Czy tak to ma wyglądać?

 

Należy też zwrócić uwagę że bezpieczeństwo obywatelskich śledczych zmniejsza się obecnie po otwarciu ruchu przygranicznego z okręgiem Królewieckim (Kalinigradzkim). Zwłaszcza tych mieszkających blisko tego rejonu, ale nie tylko, także na terenie całej Polski.  Zawsze będzie można zwalić na jakieś nieokreślone siły rosyjskie. Dlatego tym bardziej musi być audycja.

Nie jest też tak, że taka prawda o Smoleńsku jest dla ludzi za trudna. Działa jak przecięcie mieczem węzła gordyjskiego. Kończą się jałowe rozmowy o tym czy generał Błasik był w kokpicie, czy nie był. Dla istotnej części zwykłych ludzi którzy uważają  nadal że to była zwykła katastrofa i obwiniają pilotów koncepcja maskirowki jest bardziej przekonująca niż kolejne bliżej lub dalej od brzozy i kolejne „dowody” o braku nacisków. Jakże śmiać muszą się nasi wrogowie z takiej strusiej koncepcji śledztwa i takiej  publicznej rozmowy na ten temat.

Warto też zwrócić uwagę na to że w społeczeństwie polskim jest nie mała grupa społeczeństwa, która mniej lub więcej wie o fikcji WTC.  Paradoksalnie jest ona większa od tej która jest obeznana w inscenizacji przy Siewierny. Ci jeszcze łatwiej przyjmują informacje o inscenizacji smoleńskiej.

Jak się okazuje w  współczesnym społeczeństwie żadna prawda nie może się przebić bez wsparcia mediów prawdziwie obywatelskich. Nie może się od tego poparcia prawdy (poza jednym wyjątkiem) odżegnać Radio Maryja tym bardziej że przyklepanie tego kłamstwa oznaczać będzie finis Poloniae.

 


Nie jest nas może grupa bardzo liczna, ale po pierwsze niestety słuchacze Radia Maryja nie mają własnego forum, miejsca gdzie mogliby zbierać podpisy i wymieniać uwagi. Jest oczywiście unikalna możliwość w polskich ale i światowych mediach zabrania głosu na  antenie Radia, ale nie jest to dyskusja między słuchaczami, nie spełnia to formy kontaktu słuchaczy w różnych inicjatywach, poza tym dodzwonienie się jest okazyjne.

Zatem podpisów  jest stosunkowo niewielka liczba, nie idą w tysiące, ale nie o ilość w tym wypadku idzie. Jesteśmy tutaj prawdziwą elitą, to my tworzymy śledztwo obywatelskie. Popierających jest wielu. Niektóre „smoleńskie” teksty blogerskie czytają nawet tysiące, wyrazić swój komentarz decydują się nieliczni , ale solidaryzują się z artykułem w przeważającej części (tzw. milcząca większość) zatem nasz apel popiera o wiele więcej osób.

Nie wszyscy z nas, podpisanych są ludźmi religijnymi , choć w większości  to praktykujący katolicy. Wszyscy, zatroskani o kraj, szukamy  prawdy, bez względu na konsekwencje. Takie zaś postępowanie jest zawsze miłe Bogu i bliższe niż postępowanie tzw. letnich katolików.

Dlatego jako  Polacy  zgonie z tradycją wyrażoną przez naszego wieszcza polecamy ten apel łaskawemu wsparciu i wstawiennictwu Najświętszej Marii Panny Ostrobramskiej. Ta można Pani chce aby sława jej imienia wracała w narodzie polskim a jej błogosławieństwo (mimo trudności) widzimy nad Polakami na Litwie . Wierzymy że jeśli zechce to pokonany zostanie opór i pod wpływem tego apelu audycja zostanie wyemitowana. Druga część prawdy o Smoleńsku  będzie przedstawiona.


Wolna dyskusja wolnych ludzi.


Ku pożytkowi społeczeństwa obywatelskiego, ratunkowi narodu polskiego, chwale Pańskiej.

 

..........

Apel opublikowany 3 maja, w święto NMP, Królowej Polski, wysłany 8 maja w św. Stanisława patrona Polski

                                                         

Damy radę,panie pułkowniku! Scenariusz filmu o Powstaniu Warszawskim Publikatornia.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka