Błogie chwile długiego weekendu przerwało mi dramatyczne wołanie autorytetów i "autorytetów" , które tym razem na serio zaniepokoiły się losem polskiej demokracji. Postanowiłem więc nie stać z boku ale podejść blizej i przyjrzeć się "Oświadczeniu w sprawie obrony demokracji"
Z dumą stweidziłem, że jest to ruch dla mnie:
-mam szacunek dla demokracji i państwa prawa (zwłaszcza teoretycznie)
-integrację europejską traktuję jako słuszny wybór cywilizacyjny (w przeciwieństwie do integracji z Azją czy Afryką, która w przypadku Polski byłaby wyborem troszkę niesłusznym)
-jestem dumny z osiągnięć III RP (NATO itp.) i też uważam, że jest niedoskonałą
-jestem głęboko przekonany, że przeszłość nie powinna dzielić Polaków (zwłaszcza jeżeli sprawa jest jasna i prosta: kto był katem, kto ofiarą, kto strzelał, do kogo strzelali) Tutaj nie ma co bezsensownie dzielić Polaków na "ludzi honoru" i "jaskiniowych antykomunistów" i temu jestem przeciwny
-uważam, że zbrodnie powinny być ścigane w oparciu o państwo prawa a ich osądzanie nie może być przedawniane i przeciągane
-jak najbardziej uważam, że państwo powinno być silne siłą społeczeńskiego obywatelstwa. Czy też na odwrót. No, w każdym razie niech to społeczeństwo ma horyzonty szersze niż z Czerskiej do Słupeckiej (czyli między Gazetą Wyborczą a Polityką
Również jestem zdania, że te wartości nadal są w Polsce zagrozone, aczkolwiek już nie tak bardzo jak od pierwszej połowy lat 90-tych.
Dalsze pierdy-smerdy przydługiego oświadczenia (ech ci intelektualiści) też całym sercem popieram - jak wolne media, gdzie żaden "dysponent tematu" nie dyktuje czołowym dziennikarkom innych czasopism co ma być usunięte z jej wywiadu. I za swobodą badań naukowych też jestem - nie tak jak obecnie, gdzie złogi PRL-owskie i kolejne pokolenia ich potomków skutecznie blokują dostęp nowym kadrom. Wszystko popieram, za wszystkim się opowiadam.
W związku z powyższym. Panie premierze Kaczyński, panie wicepremierze Gosiewski, panie marszałku Dorn. Wzywam was do podpisania apelu w obronie demokracji. Spokojnie znajdziecie w tym pięknym tekście to coś, pod czym się z czystym sercem podpiszecie. Dlaczego monopol na obronę demokracji w Polsce oddawać preziopodobnym?
Inaczej powiem:
długopis - 1,10 zł
kartka - 0,01 zł
kserokopia (3 szt.) - 0.60 zł
Gazeta Wyborcza - 1,50 zł (czy ile to pieroństwo kosztuje)
Przeczytać komentarz red. Pacewicza w dzień po podpisaniu oświadczenia w sprawie obrony demokracji przez Kaczyńskiego, Dorna i Gosiewskiego - bezcenne!
Do dzieła! Brońmy demokracji przed elitami III RP!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)