W ten upalny letni wieczór, kiedy to wszyscy siedzący w rozgrzanych betonach wielkiego miasta pragniemy chłodu ogrodów poezji, pewien organ postanowił zająć się poezją pewnego wielkiego człowieka mediów. Bardzo to piękna akcja, bardzo zaangażowana, wszystkim nam jest od tego lepiej.
Zapoznajmy się z opiniami znawców
Teraz mozemy sami odkryć poetę tam, gdzie wczoraj jeszcze widzieliśmy kogoś zupełnie innego... Popatrzmy. Poczytajmy. Przystańmy zadumajmy się chwilkę
Boję się, Wysoka Izbo
I chcę powiedzieć Wysoka Izbo
że w niektórych wystąpieniach
(niestety także moich kolegów posłów
z OKP)
z przerażeniem usłyszałem
ten ton,który słyszałem...
w prokuratorskich przemówieniach wtedy
kiedy sam
siedziałem na ławie
oskarżonych.
Znam ten ton dobrze
bardzo się go boję…
chcę powiedzieć, że w niektórych głosach
o czym mówię z bólem
usłyszałem coś
co bym nazwał
antykomunizmem
jaskiniowym.
* * *
Jestem antykomunistą
mówiłem o tym
wielokrotnie
i
chcę
powiedzieć
że jako antykomunista
tej jaskiniowości
się boję
-1990
Aż do bólu
Tak.
Jest człowiekiem honoru.
Gen. Kiszczak
Dotrzymał wszystkich zobowiązań, jakie podjął
przy Okrągłym Stole.
To były najważniejsze dni
w jego życiu.
Szef bezpieki negocjował
ze swoimi więźniami.
Przyjął zobowiązania i dotrzymał słowa.
Aż do bólu.
Po 1989 r. nigdy nie zawiódł zaufania
2001
Klimat korupcji
Może dla pewnych ludzi
którzy się świetnie czują
w klimacie korupcyjnym
to by było lepiej.
Dla mnie byłoby gorzej
Tylko niech znowu
mi teraz pan nie mówi
że ja udaję idealistę
kiedy wszystkim
chodzi o interesy
Nie
Panie pośle
ja po prostu się źle czuję
w klimacie korupcji
I to nie dlatego
że jestem idealistą
tylko dlatego
że mam nadzieję
że to jest bardziej normalnie niż
się w takim klimacie czuć dobrze.
2003
Race dowcipu
(Janowi R.)
Panie marszałku
Ja mam nadzieję
że pan rejestruje tutaj
te
race dowcipu
pana posła Rokity.
No
Jest dokładnie na odwrót
przecież.
Ja się z niczego nie wycofuję
Natomiast pan się powinien wycofać
ze swoich stwierdzeń, które nie polegają
ani na prawdzie
ani na logice.
2003
Nie ma pani prawa (Dialog z K.)
K: Myślę, że emocje
już są ogromne.
Na razie skończmy
tę rozmowę...
A: Jan
Maria Rokita
najwyraźniej nie poinstruował pani
na temat
tego co wolno
czego nie wolno.
K: To jest dla mnie
obraźliwe
A: A dla mnie
obraźliwe
jest to, że pani
mnie
pyta.
Że pani
ma odwagę...
K: Mam prawo pytać.
Mam odwagę
A: Nie,
nie ma pani prawa
***
K: Skończmy tę rozmowę.
Myślę, że tak będzie najlepiej
Dla wszystkich.
2003
Teraz czekam, aż mi to ktoś równie pięknie wyrecytuja, jak pp. Zelt, Materna i Ogórek.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)