Internet to cudowna sprawa, tutaj nawet idiota może wypisywać do woli co mu się tylko podoba, każdą chorą i poronioną myśl, często pozbawioną jakiegokolwiek sensu, ohydną, myśl z gatunku takich, które nie wnoszą nic pożytecznego - wręcz przeciwnie - demoralizują, ciągną cudowny świat Internetu w dół.
Aż w końcu cała konstrukcja się zawali.
Recepta? Utrudnić zakładanie blogów. Ile mi zajęło stworzenie czernobielu? 5 minut? Być może nawet mniej. A więc to oznacza, że rejestracja blogu nie jest idiotoodporna. A wystarczyłoby dodać do tych 5 kroków dodać 2, ale takie naprawdę skomplikowane, przez które przebrną wyłącznie jednostki obdarzone poziomem IQ większym od IQ arbuza.
Nieważne. Ważne, iż bariera okazała się niewystarczająco szczelna i oto kolejny debil zasilił szeregi blogujących!
A nawet dwóch debili.
Idea Czarnobielu (Czarnobiela?) jest następująca: ja jestem od pesymistycznych notek, a mój drogi przyjaciel Krzysztof, który będzie autorem następnego wpisu, odpowiada za nałożenie wam na oczy różowych okularów.
I tu wychodzi nasza głupota: nawet nie potrafimy rozdzielić na tym blogu naszych profili. Więc w teorii powinien być to blog jednego kolesia, a tak naprawdę dwóch. Cóż, może kiedyś spłynie na nas tajemna blogowa wiedza, odezwie się do nas Wielki Ekspert od Komputerów/Blogów/Internetu/Ktokolwiek w tym guście, lub też taka rada pojawi się w komentarzach - oczywiście jeśli JAKIEKOLWIEK komentarze się pojawią.
Jeśli nie, zaprosimy znajomych i wymusimy na nich komentowanie naszych żałosnych wynurzeń.
To jest ten punkt tego wpisu, kiedy powinienem zacząć narzekać, ale do cholery z tym, przecież to dopiero pierwszy post, inauguracyjny, więc jeszcze tym razem wam odpuszczę.
Krzysztofie, oddaję tobie głos.
26
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze