Drodzy czytelnicy!
W godzinach popołudniowych, ubiegłego czwartku siedziałem sobie zmarznięty w pociągu pędząc przez majestatycznie białe, pokryte kołdrą śniegową pola, lasy, łąki i miasta.
Oczywiście różniliśmy się troche z dyrekcją Przewozów Regionalnych interREGIO, co do temperatury, jak powinna panować w wagonia, jak również co do szczelności okien i w końcu tego, czy drzwi rzeczywiście powinny być zamknięte, czy też nie, ale jechałem do mojej ukochanej! Nie zwracałem, więc na nic uwagi.
Tak się jednak złołyło, że obok siedział jegomość niepodzielający mojego entuzjazmu, który jak się przyjrzeć nie był szczególnie zadowolony zastaną sytuacją.
Nadszedł wreszcie konduktor pragnący sprawdzić biety i jak w przypadku mojego mało zadowolonego z życia współpasażera sprzedać takowyż.
- Coś zimno panie konduktorze.... - odezwał się do naszego przedstawiciela Przewozów Regionalnych.
- Jest zima to jest zimno.
Słowo daję! Jak z "Misia!" Czekam co będzie dalej!
- Poproszę do mnie kierownika pociągu.
- Kierownik jest z przodu, jeśli pan chcę proszę do niego pójść.
- O nie! To wy tu jesteście dla mnie, prosze po niego pójść.
Atmosfera się zagęszcza!
- Nic nie muszę proszę pana. Zaraz wezwę ochronę (jaką ochornę? przyp autora) i wyrzucmy pana z pociągu. Proszę, pan chciał bilet skąd dokąd?
- O nie, prosze mi podać swój numer legitymacji.
- Nie muszę paniu nic podawać, nie mam legitymacji.
Oho, pomyślałem. Nie ma legitymacji?
- Nie ma pan legitymacji? To nic pan nie zrobi i nie ma pan prawa nic zrobić. Wchodząc do pociągu zawiązaliśmy umowę, chciałbym porozmawiać o warunkach tej umowy. Skąd moge wiedzieć, że nie jest pan oszustem?
- Ja ci dam! Zobaczymy chamie! Ja ci dam! Rozprawię się z Toba, zaraz zobaczymy, kto ma racje!
Po czym poszedl dalej sprawdzać bilety.
Pociąg się zatrzymał na stacji, a pan bez biletu wziął i.... wysiadł!
PS A moja narzeczona to sobie jeździ ekspresem. Jak się tam konduktorowi zwróci uwagę, że zimno, to ten uklęknie w swoim czyściuteńkim uniformie, przestawi recznie termostat. Po czym za chwilę wócił spytać czy już ciepło.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)