człowieczek człowieczek
503
BLOG

Polskie Katastrofy Pociągowe

człowieczek człowieczek Rozmaitości Obserwuj notkę 5

Ja się zastanawiam oraz analizuje wczorajszą katastrofę kolejową w Szczekocinach.To co się dzieje na Polskich kolejach jest coraz bardziej przerażające. Można by rzec że raz w miesiącu coś się dzieje na kolei. Codziennie ktoś ginie pod kołami pociągów, raz na dwa tygodnie kolizja pociągu z samochodem, ciężarówka lub innym pojazdem. Czarna seria na kolei trwa na dobre i będzie trwać dopóki, nie weźmie się za systemową reformę tego molocha. Przerost dyrekcji, urzędników, bark pracowników torowych, taborowych. PKP to państwo samo w sobie olbrzymie zatrudnienie i nie efektywny system zarządzania. W ostatnich kilku latach zaczęto modernizacje związaną z Euro2012. Robi się ja jak zwykle po polskiemu czyli prowizorka rules. Modernizacja polega na tym że zróbmy coś tylko co może kupimy tabor? Ok kupimy tabor. Poszły przetargi kupiono nowoczesne lokomotywy które stały na bocznicy bo szyny i infrastruktura nie pozwalała na bezpieczne użytkowanie. Trzeba było je oddać do zmiany wózków jezdnych (kpina). Kupiono wagony piętrowe typu Push Pull (Koleje Mazowieckie), ale zapomniano kupić lokomotywy które je będą mogły obsłużyć, tak więc wagony były bezużyteczne przez dwa lata. Województwo Małopolskie kupiło nowoczesne składy Acatus na bazie ELF-ów wyprodukowanych przez PESA Bydgoszcz i co sie stało na nie dojechały bo prądu w trakcji brakło. Naprawdę poważnie mówię Zabrakło dal połączonego składu inauguracyjnego składającego sie z dwóch EZT prądu i pociąg stanął na stacji szczere pole z powodu błędu w systemie sterowania. Więc na peronie 5 dworca głównego w Krakowie oficjele czekali na pociąg 2 godziny zanim dotarł na prezentacje z pierwszego inauguracyjnego kursu z Tarnowa do Krakowa. Komiczne ale prawdziwe. Następny przykład Koleje Śląskie kupiono nowoczesne EZT Elf z PESY i co stały prawie rok na bocznicy bo Przewozy Regionalne nie chciały nimi jeździć i płacić za użyczenie a Koleje Śląskie nie miały wymaganych pozwoleń na działalność. Przykładów mogę wypisywać przez tydzień i nie wypisze ich wszystkich. Wszystko sie robi bez składu i ładu. Wolna amerykanka trwa a pieniądze nasze idą w błoto. Wczorajsza katastrofa odzwierciedla katastrofalny stan techniczny taboru, infrastruktury i zmęczenia materiału ludzkiego. Od lat jest tak że coraz mniej jest pracowników na pierwszej linii czyli obsługi nie ma naborów a pracownicy sie starzeją. Infrastruktura nie remontowana od lat nie wytrzymuje i regularnie jest dewastowana i czasami tygodniami nikt nie wie że sygnalizacja nie działa na głównych szlakach. Cisza jest o tym ale to prawda przyglądnijcie sie z okna na semafory kolejowe po drodze a sami sie przekonacie. Nie tak dawno czekałem na przyjazd ukochanej jechała pociągiem. Pociąg miał opóźnienie więc poszedłem do dyżurnego ruchu on mnie skierował do informacji. W informacji nie mieli pojęcia gdzie jest pociąg. Dobre żarty co nie XXI wiek a na kolei nie wiedzą gdzie jest ich pociąg w dobie GPS-ów i innych systemów lokalizacji. Pani w informacji wzięła telefon i zaczęła dzwonić po pięciu telefonach po stacjach przez które przejeżdża dowiedziała sie że powinien być w połowie drogi między ostatnim telefonem a przed ostatnim. Zrobiłem wielkie oczy. Doszło do wypadku wczoraj na jednym z najnowocześniejszych i najszybszych szlaków kolejowych CMK taki Y Kraków/Katowice - Warszawa!!! Niedawno na tej magistrali testowano lokomotywę Taurus firmy Siemens w Polsce nazywa się ja Husarz jest to lokomotywa wielosystemowa i może poruszać się z prędkością podróżną do 230 km/h, pokonano prędkość 200 km/h, ale uwaga skład składał sie z 3 wagonów które sa  przystosowane do takich prędkości, dosłownie trzech wagonów ito jeszcze nie będących własnością PKP IC. Właścicielami tych wagonów są producenci i dali je do testów bo PKP IC nie ma taboru który może poruszać sie z taką prędkością. Średni wiek taboru w Polsce to 30 lat. Więc jest młodszy ode mnie cud jestem starszy niz to czym jeżdżę hip hip hura. Tak naprawdę nie ma się co cieszyć tylko płakać w zeszłym roku była afera bo nowe wagony stały na bocznicach jako hotele dla bezdomnych dewastowane, a PKP nie miało czym ludzi wozić. Szczytem idiotyzmu było puszczenie pociągu relacji Szczecin Przemyśl składającego sie z lokomotywy i 2 wagonów, a dlaczego? Bo nie było taboru dostępnego stał i czekał na naprawy doszło do tego że na przełomie 2009/2010 PKP IC miało 2/3 taboru na bocznicy do napraw rewizyjnych!!!!!!!!!! Ja sie pytam jak ma być bezpiecznie na kolei jak osoba kontrolująca skład przed wyjazdem z drżeniem rąk podpisuje papiery potrzebne wyruszenia pociągu. Nie było dobrze na kolei i nie będzie dopóki nie zginie więcej osób. Czekam na katastrofę kiedy zginie ponad 100 osób lub więcej może wtedy otworzy sie oczy rządzącym, że ministrem transportu powinien zostać specjalista z danej dziedziny a nie zderzak!!!!! Panie Premierze czy che Pan mieć więcej krwi na rękach i nie zależnie kto rządzi czy Premier Tusk,Kaczyński,Miller, czy inny każdy z nich ma krew i życie pasażerów na swoich rękach. Wiem mocne słowa ale po to aby obudzić ludzi. Wracając do tematu wypadku przyczyna według mnie leży nie po stronie ludzkiej a po stronie taborowej przestarzałego taboru. Nowoczesny pociąg można zatrzymać zdalnie, jeśli jest wyposażony w sygnalizacje kabinową ECTS to komputery w LCS-ach wychwytują że błędnie jedzie pociąg i na trasie włączają czerwone dla wszystkich i rozpoczynają procedurę awaryjnego zatrzymania skaldów które ida na kolizje, są sytuacje że jest błąd systemu i w tedy dochodzi do wypadku. Tutaj infrastruktura jest w trakcie modernizacji i działa system ręczny i komputerowy jednocześnie ten drugi w fazie testów. Ja sobie nie wyobrażam co czuli ludzie odpowiedzialni a sterowanie ruchem, ponieważ podejrzewam że zorientowali sie że cos jest nie tak ale już było za późno aby cokolwiek zrobić ostrzec. Doszło do katastrofy która w teorii nie powinna sie wydarzyć. Składam kondolencje rodzinom ofiar a poszkodowanym życzę aby szybko wrócili do zdrowia i równowagi. Jednym z najbezpieczniejszych systemów kolejowych jest MagLev czyi kolej magnetyczna an poduszce magnetycznej ponieważ w jednym czasie i w jednym kierunku może sie poruszać jeden skład ale mimo to doszło d wypadku na torze testowym. Wypadków i katastrof nie można uniknąć ale można zrobić wszystko co w naszej mocy aby zredukować ryzyko do absolutnego minimum.

Podsumowując kolej na kolei czas aby natychmiast zająć sie reformą kolei i wdrożenie planu z prawdziwego zdarzenia modernizacji kompleksowej kolei!!!! Wymiana taboru, remont linii i wymiana infrastruktury i systemów bezpieczeństwa, pełny monitoring składów aby można było w każdej sekundzie wiedzieć gdzie i na jakim torze porusza się pociąg. System informacji pasażerskiej oraz służbowej z prawdziwego zdarzenia a nie telefon na korbkę. Obecne systemy pochodzą z czasów kiedy parowozy były dopiero wypierane przez elektryczne pociągi. Oby nigdy więcej sie nie wydarzyła taka katastrofa jak ta wczorajsza albo jeszcze gorsza jak ta pod Otłoczynem gdzie zginęło ponad 60 osób. Więcej o katastrofach kolejowych w Polsce: Katastrofy kolejowe w Polsce.

Jedyna pozytywna wiadomość z tej katastrofy to taka że IR jechał złożony ze składu: lokomotywa plus cztery wagony, a nie z EZT typu EN57 lub ED74 wtedy liczba ofiar przekroczyła by liczbę 60 osób. Mam nadzieje że te 16 ofiar to liczba ostateczna a reszta poszkodowanych wróci szybko do  zdrowia

Pozdrawiam i współczuje

Człowieczek.pl

Cierpiący na depresje mały ludzik wśród tłumu idący ciagle pod prąd. Cięzko pisac o sobie. Nie trawie polityków wszelkiej maści. Kłamstwa i obłudy. Fanatycy ląduja u mnie bardzo szybko w liście zapomnienia (ban)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości