człowieczek człowieczek
239
BLOG

You've Got Mail

człowieczek człowieczek Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Tak przekornie wczorajsze oglądanie telewizji przy średniej temperaturze 38,5 resztki moich zwojów, które nie wytłukła chemia i inne paskudztwa, oraz biedne mózgojady które czuja się w mym upim czerepie jak w saunie, zmusiłem je do wysiłku i ciężko schłostałem batem resztki szarych komórek.

Ciekawe aczkolwiek bardzo bolesne doświadczenie, jakie przeleciało w ostatnich dniach przez moją czachę. Wiem bredzę, ale mogę jeśli do dwóch tygodni próbuje sie wykurować a ta franca choroba siedzi i ma sie dobrze, a gdzie by miała lepiej jak nie u astmatyka no gdzie chyba już tylko w szpitalu gdzie pewnie wkrótce wyląduje.

Co to jest mózgojad, już spieszę wyjaśniać to takie dziwne stworzenie które odżywia się skubane szarymi komórkami, jak już braknie u żywiciela kierują nim ku mądrzejszej jednostce tzw smartfon, ale o czym to ja chciałem pisać????

A już wiem. Jako że jestem już bardzo starym stetryczałym człowiekiem 30 paro letnim, tak tak już mi umierać czas. Dlaczego przychodzi na mnie czas ano dlatego że pamiętam jak to kiedys sie chodziło na pocztę kupowało znacek, kaltke i pisało sie kochane pieniążki psyslijcie lodzice, a w tle był jakiś obrazek w temacie kolonijnym, coby rodzice wiedzieli gdzie trzeba rzucić gotówką. Potem jak ten dinozaur przypominam sobie jak założono mi pierwszego maila a ja jak ten idiota próbowałem się do niego dodzwonić to były czasy :). Natchniony filmem oraz felietonem redaktora Wojciech Andrzejewskiego który publikuje swoje felietony na łamach miesięcznika Mobile-Internet napisał felieton pod tytułem "Pocztówka z Przyszłości" o analogowym przekazie treści między osobami :). Panie Wojtku Serdecznie Pozdrawiam i dziękuje za zgodę na cytaty :).

Mój dzień składa się z kilku rzeczy jak:

  • wstaje
  • myje się, patrze w lustro rzucam czerstwym słowem i pytam dlaczego żyje
  • jem śniadanie
  • włączam komputer i sprawdzam pocztę, patrze na telefon i czy są jakieś nie odebrane a nóż się komuś nudziło i chciał sobie pogadać
  • robię przegląd poczty wyrzucam reklamy i inne, szukam pracy
  • robię obiad i znów przegląd maila, gg, skype, itp

i tak mniej więcej cały dzień.

A kiedyś było tak wstawałem, ogarniałem się, jadłem włączałem radio, słuchałem wiadomości. Potem wsiadałem do samochodu i tam też słuchałem czekając na felieton Tomasza Olbratowskiego, potem program Tomasza Skorego (wstyd przyznać ale w tym wszystkim wypadła mi nazwa audycji) oraz Konrada Piaseckiego i tak mi zaczynał sie dzień, aż nie popadłem w depresje i inne takie tam.

Mam swoich ulubionych redaktorów autorów felietonów i bardzo sie cieszę że mogę od czasu do czasu z nimi na Twitterze i nie tylko wymienić kilka liter, a wierzcie mi to człowieczkowi daje siłę.

Z tego Miejsca chce Serdecznie Pozdrowić: Paweł "Rybitzki" Rybicki, Tomasz Skory, Konrad Piasecki, Tomasz Sekielski, Wojciech Andrzejewski, Tomasz Olbratowski, AnnObserwer, FelixFelicis, Kataryna, Zabiegana, Fankaaa, i resztę moich ulubieńców z Twittera.

Wracam do tematu :)

A więc redaktor Andrzejewski w swoim felietonie opisał jak nostalgicznie i jak bardzo może człowiekowi brakować w tym cyfrowym świecie czegoś takiego jak odręcznie napisana kartka papieru lub pocztówka. Panie Wojciechu ćwiczę kaligrafie bo gdyby nie to to musiałbym dwa listy pisać ;) nie rozczytam sie własnego pisma a to juz nie dobrze.

Ja sobie marzę aby kiedyś także do mojej skrzynki pocztowej lub skrytki przyszedł list od zwykłego człowieka, od znajomego, od bliskiej mi osoby. Ja sam nie pamiętam kiedy coś napisałem odręcznie innego niż podpis na potwierdzeniu odbioru pisma od windykacji,komornika, i innych mafii.

Pamiętam jak moja Babcia siadała raz w tygodniu i pisała do swych sióstr nie zawsze do wszystkich ale zawsze coś pisała i wysyłała, zawsze jak i moja Mama dostawała mnóstwo kartek na święta. To było Bardzo miłe, nie wiem kiedy to się skończyło teraz wysyła sie SMS-a, maila, MMS-a. Człowiek staje sie bezdusznym robotem coraz bardziej przypomina nasze życie to co zaprezentowali nam producenci z Hollywood-u. Raport mniejszości, Matrix, i inne tak na szybko podane.

Jest jeden promyk nadziei blogi, mimo że cyfrowe ale człowiek pisze na nich co go trapi, co go ciekawi, to taki pamiętnik kiedyś dziewczyny w szkole pisały, w cyberprzestrzeni.

Ja się zastanawiam jak długo mi zejdzie ale napisze list do Pana Wojtka a i napisze także do ukochanych mych list. Odręcznie, z błędami bo z błędami, ale może mi wybaczą moją dysleksję.

Pozdrawiam

Człowieczek.pl

Cierpiący na depresje mały ludzik wśród tłumu idący ciagle pod prąd. Cięzko pisac o sobie. Nie trawie polityków wszelkiej maści. Kłamstwa i obłudy. Fanatycy ląduja u mnie bardzo szybko w liście zapomnienia (ban)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości