Jak widzę pierwsze strony gazet i first news wszystkich redakcji telewizyjnych oraz słucham stacji radiowych to mam obawę otworzyć lodówkę aby czasem wiadomość dnia nie wyskoczyła z niej i mnie nie przepytywała dlaczego jej nie lubię.
Otwieram oczy atakują mnie wiadomości, czuje sie jak w raporcie mniejszości. Coraz bardziej to jest chore i "porąbane" a czemu, na to postaram sie znaleźć odpowiedź w dalszej części.
Dziś pół dnia spędziłem na nadrabianiu zaległości z prasówki, wiadomości i szukaniu pracy poprzez różne dzienniki i ich dodatki z pracą.
W internecie najważniejszym newsem według Newsweeka były plotkarskie doniesienia o celebrytach kto kogo pocałował i gdzie, oraz kto przed kim się ukrywa i dlaczego. Po co mi to skoro są inne gazety o tym profilu? Dlaczego tak poważna gazeta za jaka miałem Newsweek zajmuje się plotkami ze świata brukowców.
Kolejny dzień kolejny sensacyjki, oraz smoleńsk, matka madzi, i kto z kim się całował.
Oglądam tv informacyjne a tam nic ciekawego w Faktach była najlepsza o lokotaxi, rozwaliła mnie na łopatki, jak można zostać psychoterapeutom w Polsce, a ja czekam na wizytę u psychologa może za dwa lata sie dostane (bleh). Nie wiem czemu to pisze, ale może mi ktoś wskaże gdzie mogę zaczerpnąć ciekawych informacji z kraju i ze świata bo to co serwują media to poniżej krytyki jest.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)