człowieczek człowieczek
371
BLOG

W ostatnim czasie nic się u nas nie działo (pozornie) Relacja z

człowieczek człowieczek Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 Od ponad tygodnia dzieją sie dużo w moim osobistym życiu dużo stresów i załatwiania, ale idzie w dobrym kierunku.

Ale przecież to jest serwis kulinarny a nie o moich problemach i życiu od tego są blogi ;)

Sprawy zawodowe skierowały mnie w środę 20 czerwca do Katowic gdzie byłem grubo za wcześnie, to postanowiłem poszukać czegoś na śniadanie. Próżno szukać dobrego żurku z jajkiem i biała kiełbasą na śląsku. Tak wylądowałem na śniadaniu w McDonald's. Po minę milczeniem że jajka w sałatce smakowały jak plastik a pomidorki koktajlowe bez smaku tylko przypominały pomidory.

Bardzo mnie zaskoczyło to co zastałem w centrum Katowic, wielki plac budowy. Pozytywnie zmieniają się Katowice, jako miłośnik jedzenia i kolei ciesze się i smucę ponieważ dworzec pięknieje i rośnie, a jedzenie psuje się i brakuje regionalnych barów.

W poszukiwaniu jedzenia trafiłem na Jarmark Świętojański gdzie przeżyłem szok. Dokładnie szokiem było dla mnie że nie mogłem kupić klasycznej żymły i krupnioka wyrobionego przez śląskich rzemieślników. Za to pokazało się kilka firm z innych rejonów polski. Górale byli godnie reprezentowani w postaci firmy Balser

 

Codzienna dostawa świeżych serów i wyrobów z mleka owczego sprawiła że stoisko było oblegane a na nim można było kupić wszelakie wyroby od serków góralskich, do korbacy włącznie. Najbardziej mnie urzekł smak bundza

Dużo popularnością cieszyły się małe serki z grilla z żurawiną

Stoiskiem jakie odwiedziłem to było stoisko także z Czarnego Dunajca firmy Bukowscy . Poczęstowano mnie na tym stoisku wybornymi wyrobami wędliniarskimi, i tak samo jak w przypadku serów owczych to stoisko było oblegane przez zwiedzających.

urzekło mnie w smaku ziobro wędzone. Ziobro to idealnie nadaje się do kwaśnicy.

przeciwko stoiska Bukowscy było stoisko firmy "Roman Zieliński" która specjalizuje sie w handlu wszelakiego rodzaju przyprawami z całego świata.

Na stoisku przywitała mnie przeurocza Pani która zaczarowała mnie swoim uśmiechem. Firmę znam i używam ich przypraw od zeszłego roku kiedy znalazłem ich podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego w Krakowie.

zapas świeżej czubricy do mojej kuchni a wkrótce zamówię więcej przypraw

pozostałych stoiskach były podobne klimaty te trzy firmy oraz firma Krokus która pokazała się ze swoimi przetworami.

zainteresować się produktami,

na koniec wspomnę o stosiku firmy EKO Smaki gdzie poczęstowano mnie wybornym sumem

byłem zadowolony że przypadkowo trafiłem na Jarmark Świętojański w Katowicach. Choć  na sam początek zastanawiałem, co mnie spotka

Pozdrawiam

DJGotuje

Cierpiący na depresje mały ludzik wśród tłumu idący ciagle pod prąd. Cięzko pisac o sobie. Nie trawie polityków wszelkiej maści. Kłamstwa i obłudy. Fanatycy ląduja u mnie bardzo szybko w liście zapomnienia (ban)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości