9 obserwujących
219 notek
61k odsłon
  480   0

Segregacja Sanitarna (9) - Wielkie Otwarcie we Włoszech i Francji

NARUSZENIE STATUSU JEDNOLITEGO OBYWATELSTWA W EUROPIE: WIELKIE OTWARCIE WE WŁOSZECH I FRANCJI

Gdy 12 lipca 2021 roku Emmanuel Macron, prezydent V Republiki Francuskiej ogłosił program stopniowego wprowadzania na terenie całej Francji paszportów covidowych, które chociażby tymczasowo, podzielą francuskie społeczeństwo na dwie klasy obywateli, twórcy i realizatorzy francuskiego miniserialu „Trepalium” (2016 r.), którzy przedstawili dystopijny obraz Paryża przyszłości podzielonego na dwie klasy obywateli, mieli uzasadnione prawo do mocnego podrapania się po głowie. Prawdopodobnie nikt z nich w tamtym czasie nie spodziewał się, że radykalna koncepcja społeczeństwa dwubiegunowego przedstawionego w ich obrazie filmowym (ze względu na prawo do pracy), może wkrótce ziścić się chociażby w najbardziej szczątkowej formie na kanwie sanitarnej [8].


Decyzją Emmanuela Macrona i jego otoczenia politycznego LREM zadecydowano, że obywatele kraju kojarzonego od dawna z maksymą „wolność, równość i braterstwo” zostaną podzieleni na dwie grupy obywateli: zaszczepieni i niezaszczepieni. Osoby zaszczepione na COVID-19 miały uzyskać „przywilej” pełnego korzystania z wszelkich usług publicznych po okazaniu paszportu covidowego; natomiast osoby niezaszczepione kierunkową szczepionką miały stopniowo tracić dostęp do powszechnie otwartych przestrzeni życia publicznego. W kolejnych etapach niezaszczepieni obywatele Francji, nie posiadający certyfikatu sanitarnego (pass sanitaire) tracili dostęp do lokali gastronomicznych, restauracji, barów, placówek kulturalnych tj. muzea oraz do obiektów sportowych, także do szpitali i galerii handlowych, a nadto długodystansowych środków transportu: kolei i autobusów. W praktyce wielu Francuzów miało utrudniony dostęp do artykułów i usług pierwszej potrzeby, a w przypadku osób korzystających z publicznych środku transportu dotarcie do miejsca pracy lub odwiedzenie rodziny mogło stać się niemożliwe. Blisko dwa miliony osób z uwagi na wykonywany zawód zmuszonych zostało do zaszczepienia się lub pogodzenia z utratą pracy.

W sąsiednich Włoszech, gdzie od lutego 2021 roku w fotelu premiera technicznego rządu zasiada Mario Draghi początkowo wprowadzono analogiczne rozwiązania, ale wkrótce postanowiono w sposób zupełnie nie zawoalowany uderzyć w ludzi pracujących. Od 15 października we Włoszech obowiązuje konieczność posiadania paszportu covidowego w miejscu pracy. Oznacza to, że nadzwyczajne zarządzenia narzucane Włochom przez rząd Draghiego uniemożliwiają osobom niezaszczepionym przystąpienie do pracy. W praktyce zamraża to ich aktywność zawodową i wynagrodzenie [9].

W Słowenii rząd Janeza Janšy również wdraża formy segregacji sanitarnej wyłączające ludzi niezaszczepionych z aktywności publicznej. Innowacyjność słoweńska w tym zakresie wyróżnia się bezpośrednim uderzeniem w mobilność indywidualną. Rząd w Lubljanie zakazał niezaszczepionym mieszkańcom korzystanie ze stacji paliw i tankowania benzyny [10]. Tu jak w każdym z omawianych przypadków przepustką do korzystania z praw publicznych stawał się paszport covidowy. Wśród krajów bałtyckich pierwsza przed szereg w gorliwości we wdrażaniu segregacyjnych praktyk wyszła Litwa. Rząd Ingridy Šimonytė wynalazł nawet specyficznie lokalną nazwę na dokument segregacyjny w tym kraju: „paszport możliwości”. Rozwiązanie litewskie początkowo uniemożliwiające osobom, które nie przeszły kierunkowej iniekcji korzystanie z restauracji oraz kilku innych obiektów użyteczności publicznej, zaczęło obejmować kolejne sfery życia publicznego i prywatnego [11]. W Rumunii, w której na początku października na przyjęcie szczepionki na COVID-19 zdecydowało się nie więcej niż 30% osób, prezydent Klaus Werner Iohannis zapowiedział wprowadzenie represji wobec osób niezaszczepionych, wśród których na tle europejskim wyróżnił się „zakaz wychodzenia z domów w weekendy dla osób niezaszczepionych” [12]. Własne rozwiązania na polu segregacji sanitarnej w ograniczonej lub szerszej skali wprowadziły również rządy Austrii, Węgier, Niemiec, Holandii czy Ukrainy [13]. Rozwiązania te są formą wymuszania na obywatelach określonych postaw, narzędziem znajdującym się w rękach Władzy Wykonawczej, które może mieć charakter tymczasowy, długoterminowy krótkotrwały, a nawet interwałowy – jak np. w przypadku Danii i Portugalii, które zawiesiły swoje programy segregacyjne, by potem ponownie wprowadzać obostrzenia. Paszport covidowy i jego oddziaływanie na społeczeństwo, mogą być przygaszane i aktywizowane w przyszłości.

Po raz pierwszy od kilku pokoleń kraje europejskie wprowadziły na własnym kontynencie politykę segregacyjną z uwagi na jakąkolwiek dystynkcję. Po drugiej wojnie światowej chociażby jeszcze w latach 1950. niektóre kraje europejskie utrzymywały praktyki segregacji rasowej w koloniach w Afryce i Azji – problem ten dotyczył zarówno Hiszpanii Franco jak i liberalnej Holandii. Endemiczne relikty segregacji rasowej utrzymały się dłużej w krajach założonych historycznie przez Europejczyków lub ich potomków: np. w Stanach Zjednoczonych i Australii czy zwłaszcza rządzonej przez afrykanerską mniejszość Republice Południowej Afryki (RPA). System Apartheidu upadł w RPA dopiero na początku lat 1990. – dlatego w pierwszym odruchu wprowadzenie segregacji społecznej na jakiejkolwiek niwie kojarzy się niektórym mieszkańcom kontynentu europejskiego właśnie z polityką „apartheidu” (apart-osobno).

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale