5 obserwujących
132 notki
43k odsłony
501 odsłon

Bolsonaro zaatakował autonomię brazylijskich Indian na forum ONZ

Wykop Skomentuj1

Na przełomie września i października 2019 roku, prezydent Brazylii Jair Bolsonaro rozwijaną przez siebie od dawna na krajowej scenie politycznej, narrację wymierzoną w prawa rdzennych mieszkańców Brazylii, przeniósł na stopień ogólnoświatowego dialogu między państwami. Podczas 74. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ próbując podkreślić „suwerenność Brazylii” brazylijski prezydent nie tylko próbował ukazać Indian jako aktorów manipulowanych przez zewnętrzne podmioty, ale także świadomie dopuścił się próby fałszowania przedstawicielstwa Pierwszych Mieszkańców Brazylii na forum ONZ. Kilka dni po powrocie z Nowego Jorku tłumacząc swoje ambicje eksploatacyjne w Amazonii powiedział natomiast: „Nie chodzi nam o Indian, ani o pieprzone drzewo, chodzi nam o rudy [kopaliny]”.

WYSTĄPIENIE JAIRA BOLSONARA NA FORUM ONZ I PRZED PAŁACEM PREZYDENCKIM. ATAK NA RAONIEGO METYKTIRE

24 września 2019 roku, podczas swojego wystąpienia na 74. Sesji Zgromadzenia Ogólnego, Jair Bolsonaro, zgodnie z przewidywaniem, odniósł się szeroko do kwestii ostatnich masowych pożarów lasów Amazonii, odrzucając niewspółmierne zainteresowanie losem brazylijskich lasów, wobec wystąpienia adekwatnych pożarów w Rosji i w południowej części kontynentu afrykańskiego. Ważne miejsce w jego wystąpieniu zajęła również kwestia terytoriów rdzennych mieszkańców Brazylii i znajdujących się na nich surowców. Szukając recepty dlaczego jego kraj budzi ostatnio tak duże zainteresowanie, Jair Bolsonaro, odwołuje się do starej karty podnoszonej przez niektóre środowiska polityczne w Brazylii. Mianowicie: międzynarodowy spisek. Nie przeszkadza mu, że dokładnie tego samego argumentu brazylijski establishment używał w latach osiemdziesiątych XX wieku, wdrażając na ziemiach Indian Yanomami lustrzany plan w stosunku do tego, proponowanego obecnie przez niego dla wszystkich ziem indiańskich w Brazylii. Wówczas geopolityczna wizja wdrożenia planu „Calha Norte” oraz inwazja poszukiwaczy złota w stanie Roraima i Amazonas, wraz ze stworzonym przez nią ryzykiem epidemiologicznym, kosztowała życie 20% Indian Yanomami w Brazylii [1].

Na forum ONZ w 2019 roku, Jair Bolsonaro zarzucił niesprecyzowanym „zagranicznym potęgom”, że wyrażając zainteresowanie sytuacją w Brazylii, w rzeczywistości dążą do przejęcia kontroli nad miejscowymi surowcami naturalnymi. Nie sprecyzował w jaki sposób miałoby to nastąpić, wobec tego, że tylko i wyłącznie brazylijski rząd i dwuizbowy parlament posiadają inicjatywę wykonawczą i ustawodawczą, zapewniającą im całkowitą suwerenność w oparciu o wytyczne i granice Konstytucji z 1988 roku. W trakcie wystąpienia Bolsonaro szybko okazało się, że nie podobają mu się zagraniczne uwagi (płynące także ze strony brazylijskiego społeczeństwa narodowego), odnośnie wdrażanych przez niego aktualnie prób otwarcia nowej ery eksploatacji brazylijskiej Amazonii, włącznie z ogólnokrajowym otwarciem na eksploatację ziem brazylijskich Indian (wciąż jeszcze „prawnie” niemożliwym wobec istnienia konstytucyjnych i ustawodawczych zapór wobec jego ambicji). 

Jair Bolsonaro zarzucił zagranicznemu audytorium, że posiada w swoich szeregach takich, którzy chcieliby utrzymać „miejscowych tubylców na poziomie ludów jaskiniowych”. Tymczasem ziemie zamieszkane przez brazylijskich Indian „pełne są bogactw, ale to Brazylia będzie decydowała o tym, jak je wykorzystać”. Brazylijski prezydent konsekwentnie chciał ukazać własny kraj jako atakowany przez tych, którzy chcą przywrócić mentalność kolonialną, pozbawiając go głosu, podczas gdy ciało na forum, którego występuje, Organizacja Narodów Zjednoczonych „odegrała fundamentalną rolę w likwidacji kolonializmu”. 

Jair Bolsonaro podczas przemówienia na forum ONZ, zaatakował bezpośrednio jednego z najbardziej rozpoznawalnych rzeczników brazylijskich Indian, 89-letniego Raoniego Metyktire, znanego z wielu międzynarodowych kampanii na rzecz zachowania praw Indian i ochrony środowiska naturalnego. Zdaniem Bolsonaro, Raoni jest wykorzystywany i manipulowany przez domniemanych zewnętrznych aktorów; członek ludu Kayapo miał według niego zostać dokoptowany i wykorzystany jako manewr przez zagraniczne rządy. Jak miało to by nastąpić? Otóż Raoni został „wybrany i wykorzystany przez zagraniczne rządy jako sztuczka w ramach wojny informacyjnej w celu zwiększenia ich interesów w Amazonii” [2]. Jest to konsekwentna linia brazylijskiego rządu wyrażana również przez ministra spraw zagranicznych Ernesto Araújo, który na początku września mówił o nieproporcjonalnej kampanii „zaaranżowanej przez brazylijskie grupy, które są systematycznie przeciwne rządowi” i „używają wszelkich dostępnych narzędzi, aby zaatakować rząd, nawet jeśli szkodzi to krajowi”. Uwaga ta była bezpośrednio skierowana pod adresem ekologów i działaczy na rzecz praw rdzennej ludności, których minister spraw zagranicznych Brazylii uważa za część „marksistowskiego spisku”. 

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka