danielik danielik
267
BLOG

Obłuda i arogancja w sprawie emerytur

danielik danielik Polityka Obserwuj notkę 0

 

Mam dziwne wrażenie, ze ostatnie medialne komentarze w sprawie podniesienia wieku emerytalnego mają odwrócić uwagę od meritum sprawy. Ekscytujemy się wypowiedziami poszczególnych polityków. Fakt, że są one w wielu przypadkach skandaliczne.

Jednak w chwili obecnej o wiele ważniejszym problemem jest to, iż po raz kolejny rządzący naszym krajem oszukali i okradli miliony Polaków. Wiem przez tyle lat powinniśmy do tego przywyknąć. Uważam, że nie jest to sposób na długoterminowe rozwiązanie problemu, a jedynie krótkotrwałe uspokojenie inwestorów, czyli po prostu sposób, żeby zwiększyć popyt na nasze obligacje. Głównie chodzi o papiery krótkoterminowe. Ma to uspokoić inwestorów, że jeszcze kilka lat ten system jakoś wytrzyma, bo w dłuższą egzystencję patrząc na oprocentowanie naszych 10-letnich niewielu z nich wierzy.

Argument, że mamy niż demograficzny, że nie będzie miał kto pracować na emerytury etc. nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Obecnie i tak wśród młodych osób, zwłaszcza, wśród absolwentów szkół wyższych występuję zjawisko bezrobocia. Co gorsza wydłużenie wieku emerytalnego jeszcze te zjawisko pogłębi. W kraju w którym miliony Polaków w wieku produkcyjnym nie ma zatrudnienia zabraknie rąk do pracy? Czyli w tej całej reformie nie chodzi o to, że nie ma kto pracować, tylko chodzi o to, żeby wypłacać emerytury przez, jak najkrótszy okres.

Jeśli naprawdę rządzący tak bardzo martwią się sytuacją demograficzną w naszym kraju proponuję stworzyć warunki do powrotu z emigracji dla setek tysięcy młodych Polaków, którzy w ostatnich latach opuścili nasz kraj. Tylko jak stworzyć te warunki? Gdzie mają znaleźć miejsca pracy? Gdy nasz kraj stał się montownią dla zagranicznych koncernów i rajem dla właścicieli sieci hipermarketów.

Najbardziej ciekawi mnie również, że „święte krowy” polskiego systemu emerytalnego, czyli osoby pracujące w służbach mundurowych. Ich również dotknie reforma emerytalna, co jednak ważne dopiero tych, którzy wstąpią do służby od 2013 roku, a i tak mają oni pracować krócej o 12 lat, niż ich rówieśnicy. Przecież prawo nie może działać wstecz. Szkoda tylko, że w przypadku pozostałych Polaków jakoś prawo może, a nawet musi działać wstecz. Co więcej mundurowi nie są objęci powszechnym systemem emerytalnym, czyli ich świadczenia są wypłacane z budżetu państwa. Ponadto są one o wiele wyższe, niż te które otrzymują zwykli obywatele. Jak można w ogóle akceptować taki paradoks, że ci którzy pracują najkrócej otrzymują największe emerytury?

Oczywiście jestem pewien , że zaraz przeczytam komentarze mówiące, że cała Europa idzie w tym samym kierunku itp. Tylko, co to za argument? Przecież Europejczycy z zachodu żyją o wiele dłużej, ponadto stan ich opieki zdrowotnej oraz wysokość pensji oraz późniejszych emerytur pozwala na dostatnie życie w czasie „jesieni życia”. Natomiast świadczenia wypłacane naszym rodakom pozwalają nie na życie, a jedynie na egzystencję. Pomijam tu byłych s- beków, prokuratorów, czy sędziów, którzy na emeryturze wiodą dostatnie życie.

Jako osoba, której do emerytury według stanu na dzień dzisiejszy zostało 42 lata życia jestem niemal pewien, że żadnej emerytury nigdy nie otrzymam. Przez tyle lat ten system musi się rozsypać, a jeśli nawet jakimś cudem przetrwa, to i tak wiek emerytalny będzie podniesiony kilka razy. Po co więc piszę o reformie emerytalnej. Dlatego, ze obłuda i arogancja polityków przekracza wszelkie grancie przyzwoitości. Ponadto nie modę znaleźć wytłumaczenia dla faktu, że mimo, iż prawdopodobnie nie otrzymam świadczenia emerytalnego mam wrzucać swoje pieniądze do worka bez dna, jakim jest obecny system emerytalny.

danielik
O mnie danielik

Otwarty na rozmowę i wymianę poglądów z innymi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka